Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poncz: w polsce widziałem też parę takich rodzin. Zawsze mnie rozibja jak widzę, pan i władca krótkie spodenki i koszulka na zewnątrz +40 a kobita w tych ich ciemnych szmatach. "Postęp" i "Wolność wyboru" połączona ze z"skromnością"
  • Odpowiedz
Pan Dave Murphy (legendarny płaskoziemca, który niedawno został zaorany przez SciFuna w serii filmów Płaska Ziemia - Poważna Analiza) poleca picie własnego moczu przez 30 dni bez jedzenia i wody. W ciągu 18 dniu terapii pan Dave twierdzi, że nigdy nie czuł się lepiej. Mało tego, twierdzi, że od 1,5 roku regularnie pije (i nie tylko) swój mocz, podobno już pierwsza szklanka daje energetycznego kopa (ʘʘ).
#
CulturalEnrichmentIsNotNice - Pan Dave Murphy (legendarny płaskoziemca, który niedawn...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HHHHHH: wystarczy wpisać w YT i Google ogień przebudzenia i wszystko jasne... Oczywiście połączone z FutureNet itd. Słabi ludzie którzy wierzą że Bóg im pomógł...na Knw znani więc szkoda czasu :)
  • Odpowiedz
Mordeczko :D. To nagrywali jakiś czas temu, w 1777 roku nie było możliwości nagrania takiego czegoś bo kamere w 19 wieku wynaleźli. Coś ty brał? :D
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Siedzę teraz na plaży we Władysławowie i jak widzę jak ludzie starają się puścić te durne lampiony to jestem w stanie uwierzyć, ze lądowanie na księżycu było mistyfikacją. Rozłożą lampion, podpalą i
- Hehe i co teraz?
- No nie wiem, rzuć nim w powietrze
- WYŻEJ KURŁA! JANUSZ ŹLE RZUCASZ, MOCNIEJ!
I rzuca lampionem matoł jeden z drugim po całej plaży, zamiast poczekać aż sam się wzniesie to NIE, on TERAZ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZaplutyKarzelReakcji: no właśnie - wychodzi na to, że angielski na poziomie nauczania początkowego w szkole podstawowej nie przeszkadzał mu w sprawowaniu urzędu premiera. Czy, przyznajmy bez szukania ładnych wymijających słówek, mocno żenująca angielszczyzna potencjalnego prezydenta Warszawy może w jakikolwiek sposób zaważyć na jakości jego przyszłej pracy?
  • Odpowiedz