Kilka dni temu przypałętał się do mnie na budowę chłopak,około 30 lat i zapytał czy nie szukamy pomocnika bo on akurat szuka pracy.To wzięliśmy klienta na rozmowę do baraczku i kilka krótkich pytań czy w ogóle ma jakiekolwiek pojęcie przy elewacji itd.
Nie umiał za bardzo nic,ale mieszać klej każdy kretyn potrafi. Spytaliśmy skąd jest i tu zaczyna się cała akcja.
Gość nazwijmy go Dżonson przyjechał from



























źródło: comment_1634159574erqT0TTLrCa05bomOirkiZ.jpg
Pobierz