Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania #!$%@? wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w
#pasta #copypasta #heheszki

bądź mną
wyprowadź się od starych
właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę
kup kostki do zmywarki
umyj naczynia
zostają na nich zacieki
dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów
w sklepie tylko opakowania po 9000 kilo za 9000 złotych
nie potrzebujesz aż tyle i nie chcesz wydawać hajsu
pojedź do rodziców na obiad
odsyp sobie od nich trochę soli do torebki, bo oni
#pasta #copypasta #heheszki

Mieszkam w gówno miasteczku, w biedarodzinie. Nie mam nawet własnego pokoju, siedziałem w pokoju z rodzicami, który jednocześnie był sypialnią, pokojem gościnnym, wszystkim #!$%@? naraz.
Mam tam swojej osobne łóżko i sobie spałem.
Wtedy miałem jakieś 20 lat, byłem bezrobotnym przegrywem (jestem nim nadal). Co można robić w takiej sytuacji, jak nie spać do godziny 13 albo i dłużej. Tak też było tego dnia.
Było lato, gorąco w #!$%@?.
Miałem tylko 9 lat
Uwielbiałem Shreka, miałem wszelakie gadżety i wszystkie filmy na dvd
Modliłem się do Shreka każdej nocy przed snem, dziękując za to że żyję
"Shrek jest miłością", "Shrek jest życiem" mówiłem
Tata to usłyszał i nazwał mnie pedałem
Wiedziałem że jest zazdrosny o moje oddanie Shrekowi
Nazwałem go #!$%@?ą
Dał mi w pysk i posłał mnie do łóżka
Płakałem, bolała mnie twarz po uderzeniu
Leżałem w łóżku i było
#pasta #copypasta #heheszki #byloaledobre
Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania #!$%@? wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała,
#!$%@? w wakacje 2k16:

budzisz się rano, jakieś tam ciuszki są, jakieś hajsiwo, ruszasz

wymijasz dzielnie na rowerku każdego, aż w końcu docierasz na przystanek

wsiadasz w pierwszy lepszy busik i jedziesz

##!$%@?

gdy ty jesteś na miejscu po kilku godzinach, familia w końcu ogarnia ze coś jest nie tak

"aha mojej córy i tej Hawkinsowej nie ma"

starzy przyjeżdzają pod hawirę Nowickiej, rozpoczyna się awantura

w końcu zgłaszają sprawę na policję
W związku z tym, że widzę coraz więcej powtarzających się wpisów to chciałbym wprowadzić nową regułę zobowiązują do otagowania #byloaledobre każdego wpisu który już na wykopie się pojawił. Od tego zwolnione są posty, które są wyraźną modyfikacją oryginału lub są otagowane #copypasta.

Po co takie coś? Mnie np. już nudzą przewijające się przez mirko kolejne powielone obrazki. Odpowiednie otagowanie sprawę uporządkuje.
Pozdrawiam,
Pomarańczka

Czyli np. takie coś jak to poniżej jest
#pasta #copypasta
Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania #!$%@? wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu
Trochę kicha...

Słuchajcie siedzimy z dziewczyną w domu nagle ta pyta czy wyjdziemy do klubu na dancing mowie ze NIE CHCE MI SIE a ta robi wyrzuty "Jak by kumpel zadzwonil to bys polecial bez zastanowienia", żeby już się odwaliła mowie IDZIEMY UBIERZ COŚ ŁADNEGO.
Już po wejściu do klubu szatniarz mowi "siema Paweł" tłumaczę dziewczynie ze to kolega ze studiów. Następnie barman przy barze pyta "Paweł to co zawsze?" dziewczyna już
idziesz do pani z roksy

na zdjęciach hot seksi panna

otwiera potwór z najstraszniejszych koszmarów

wyobraźcie sobie najbrzydszą kobietę jaką znacie

tak ona wyglądała

yyyy to ja chyba podziękuję

a ona na to

co #!$%@?? Nie robi się tak. Jóóózeeek!

i zawołała takiego drągala metr dziewięcdziesiąt przypakowanego

o co chodzi

pan tu się chce wycofać

a ten drągal wszedł w rage mode

co #!$%@?, że za brzydka dla ciebie? Widziałeś siebie w
Mój stary to fanatyk zbierania złomu. Pół mieszkania #!$%@? blachami, rurami, starymi pralkami i #!$%@? wie czym jeszcze, ostatnio to nawet szynę kolejową wnosił do naszego mieszkania xD. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi kawałek blachy i trzeba wyciągać w szpitalu bo często mają zadziory na końcach. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to
#pasta #copypasta @turbojez #mirkogranie
Mój stary to fanatyk #armkek18 Pół eq #!$%@? duranium najlepsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi kilof czy wiertło i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają bony przeciw terranom.
W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakiś losowy spot z golemami na 19 lv to znany mi space paladyn dorabiający w szpitalu jak mnie
  • 12
#mniesmieszy #pdk

A couple of years ago, one night, I was about to propose to my girlfriend when my roommate Joseph barged into the room out of nowhere, tripped and fell over, breaking a glass table with his face. Totally ruined the mood. Now, I didn't know Joseph THAT well, don't even remember where he was from, but let' just say I put my plans on hold to help him through his
Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie
Kiedyś w szkole mieliśmy przygotować projekty naukowe. Byłem wtedy bardzo zainteresowany kosmosem więc postanowiłem zrobić model układu słonecznego. Pamiętam, że bardzo się napracowałem, chyba z tydzień wyklejałem z tektury i kolorowego papieru odpowiedni model i nauczyłem się ciekawie opowiadać o każdej planecie, żeby zrobić wrażenie na kolegach i koleżankach, oraz mojej wychowawczyni pani Kasi w której się podkochiwałem. Przede mną występował taki Tomek, ale miał jakąś gównianą prezentację o robotach, czy czymś
źródło: comment_QeU2yB0yIuaM9l7BnCJODZKxTBVeeFBI.jpg
Czy to już nowa copy-pasta? ( ͡° ͜ʖ ͡°) #willakarpatia #afera #copypasta

W grudniu 2017 roku wybraliśmy sie z rodzina w podroz zycia do Marzasichle. Zalozylem wiec opony zimowe co mialem po Karolku i na wszelki wypadek wzialem lancuchy na kola co by sie nie zakopac. Po przejechaniu okolo 3 kilomentow dojechalismy do celu. Byla 21.37, zgasilem poloneza, wyjalem jamnika bez ktorego nigdzie sie nie ruszam, wypuscilem dzieci,
Bądź mną.
->Dokładniej sinicą, lvl arhaik i jak dosłownie wszystko co żyje na ziemi jestem bakterią beztlenową.

->Typowy rebel.
Czemu? Bo produkuję tlen.

->Okazuje się że tlen jest trucizną dla Całego
życia na planecie poza Mną.

->Produkuj więcej tlenu.

->I jeszcze. I jeszcze. I wtedy dowiedz się, że Twoje odporne na tlen kuzynostwo tworzy na skalę prawdziwie globalną-metan.

->Łączycie firmy.

Macie monopol na życie, na całej planecie.
->Słonko świeci, UV leci.

->I
Przytrafiła mi się wczoraj bardzo paranormalno-kryminalna historia.

W mojej klatce mieszkała pani Ela, słusznego wieku kobieta, która kiedyś pracowała podobno jako księgowa w administracji osiedla ale od jakichś 20 lat była na emeryturze i tylko z okna księgowała podwórkowych sebów na policję za walenie browarów. Jak byłem mały to jeszcze ogarniała i potrafiła nas ganiać po całym osiedlu za kopanie piłką o ścianę ale ostatnie kilka lat to już ledwo chodziła, przestała
#pasta #copypasta #fanatyk #byloaledobre #byloalebedziejeszczeraz

Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania #!$%@? wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo