Mirki i Mirabelki mam pytanie.
Gram sobie dość ciasno na 5 domen w Norwegii jako Jarl. Mam 10k wojska + potężne sojusze rodzinne gdyż ród opanował kawał Skandynawii, Pomorze, Prusy i tereny Inflant.
Sęk w tym że trzeba iść dalej i wskoczyć w feudalizm, ale aby to zrobić muszę zreformować wiarę, albo przyjąć wiarę już zreformowana.
Mojej pytanie brzmi jak mam to zrobić !? Nie chce mi się podbijać miejsc kultu bo w ogóle nie
Gram sobie dość ciasno na 5 domen w Norwegii jako Jarl. Mam 10k wojska + potężne sojusze rodzinne gdyż ród opanował kawał Skandynawii, Pomorze, Prusy i tereny Inflant.
Sęk w tym że trzeba iść dalej i wskoczyć w feudalizm, ale aby to zrobić muszę zreformować wiarę, albo przyjąć wiarę już zreformowana.
Mojej pytanie brzmi jak mam to zrobić !? Nie chce mi się podbijać miejsc kultu bo w ogóle nie























Ja robie coś źle, czy tak musi być ? Przechodzę na feudalizm i pomijam już fakt że w ciągu jednego dnia buduja mi się miasta i kościoły, to najbardziej creepy opcja jest fakt że na burmistrzów wskakuja jacyś randomowi goście.
Jest szansa bez konieczności obalania ich żeby samemu wyznaczać ludzi którzy dostana włościa ? Człowiek buduje jakieś relacje, dba o wpływy a nagle ziemię dostają ludzie z czapy którzy nawet relacji