@NieMogeSieZarejestrowac: e-learning na kat. C. Kurs ogólnie dość prosty, spodziewałem się więcej wiedzy specjalistycznej, a przez dobre 10 godzin raczony jestem rzeczami typu "jak jest zielone światło to możesz wjechać za sygnalizator". Jak trafiają się nowe pojęcia to studiuję dokładniej i szukam odpowiedzi na pytania które mnie nurtują, bo jeżeli chodzi o mechanikę pojazdów, to mam tylko bardzo podstawową wiedzę.
  • Odpowiedz
@KawaJimmiego: No to może mapy google dla wstępnego planowania trasy a potem sorry, ale papierowy atlas w dłoń i wyszukiwanie "pułapek" i ew. modyfikowanie trasy na google. Tyle, że dobry atlas też koło stówki pewnie kosztuje. I na dłuższą metę to uciążliwa metoda.
  • Odpowiedz
1. pracuję jako kierowca wywrotki.
2. wywrotka otwierana na 3 strony, więc dość dziurawa (może niektórzy pamiętają moje przeboje ze żwirem "2-8")
3. boss wysyła na wytwórnię po beton. Zwykle zamawia półsuchy, ale dziś zlecenie specjalne, mam wziąć dużo mocniejszy i "tak mokry jak się tylko da".
4. operatorowi wytwórni tłumaczę: bardziej mokry niż półsuchy, ale nie na tyle, by wyciekał przez dziurawe borty.
4,76 już po załadunku odkrywam, że dostałem beton o konsystencji zupy. katastrofa.
5. jeszcze nie wyjechałem za bramę, a już rozpłynął się po całej pace i wycieka szczelinami. Przede mną jeszcze prawie 20 km po wyboistej bocznej drodze. przypał
@totalski: kto zamawia beton, który ma być dużo mocniejszy i "tak mokry jak się tylko da"? I jak to w ogóle możliwe, że jako kierowca tłumaczysz technologowi / operatorowi węzła jaka ma być mieszanka?
  • Odpowiedz
@viav: boss tak podał, tak wziąłem. Nie wiedziałem na co to ma być, bo to była nietypowa robota. Nie ingeruję w skład mieszanki, tylko w biurze wypisuję WZ na daną ilość i klasę (B-10, B-15, czy tak jak tu B-20), a na węźle mówię do czego to ma być i już sami wiedzą ile dodać wody, (czytaj jaką cyferkę wprowadzić do komputera który steruje węzłem), albo podaje jaka ma być
  • Odpowiedz