Polski cham mocno masakruje polskiego pana. xD

Natomiast państwo szlachta, wydaje mi się że musimy się cofnąć tutaj w historii aż do pierwszej rzeczpospolitej, przez 300 lat ograbiali nas z naszej darmowej, niewolniczej pracy.(...) Państwo szlachta wieszali nas bez sądów. Państwo szlachta zbudowali swoje fortuny na wyzysku(...) Wasze prywatne interesy już raz doprowadziły to Państwo do upadku. Potem od zaborców dostawaliście te swoje hrabiowskie tytuły, których w polskiej tradycji nie ma...


Ten
naczarak - Polski cham mocno masakruje polskiego pana. xD

Natomiast państwo szlacht...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Cysorscy" nie Polacy, czyli kim byli chłopi w Galicji?

Dopiero 70 lat temu mieszkańcy pewnej sądeckiej wsi utożsamili się z Polakami.

M.W.: Szokujące, że pana praca przypomina wysiłek badacza kolonializmu w czarnej Afryce. Z tego, co pan pisze, w XVIII i XIX w. szlachtę – czyli miejscowego dziedzica, jedynego Polaka w okolicy niczym „jedynego białego w okolicy” w Afryce – otaczało morze tubylczej ludności. Różniła się od tego jedynego Polaka wszystkim: od wyglądu fizycznego po samoświadomość. Stosunki miejscowego dziedzica z resztą chłopskiej ludności cechuje nienawiść i p-----c, jak w XIX-wiecznej Afryce.

M.Ł.: Żmiąca była oddalona od folwarku we wsi królewskiej Pisarzowa o kilka kilometrów. Tam związki między panem a miejscowymi były klientelistyczne, oparte na wymianie, na – jak określał to prof. Mączak – „nierównej przyjaźni”. W Żmiącej została z przyjaźni tylko nierówność. Pisząc „Odwieczny naród”, nie myślałem o Afryce. W głowie miałem proces narodowotwórczy w Ameryce Południowej, opisany w klasycznej pracy Benedicta Andersona „Wspólnoty wyobrażone”.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pan_sting: "Tak, ale."
Polskość wsi to ewidentnie zasługa Kościoła, sądzę że zwłaszcza prymasa Wyszyńskiego. Niesamowita historia, makrosocjologia działająca w lokalnych społecznościach.
Jeśli temat narodowości Cię interesuję, to polecam "Na tropach Smętka" M. Wańkowicza. Jest to co prawda reportaż, ale przejmujący do szpiku kości.
  • Odpowiedz
#ksiazki #chlopi #lektury #jezykpolski

Loboga, co to za tomiszcze! Tylam się wyczytał, ażech mało mi łeb nie pękł.

W porównaniu do "Ziemi obiecanej", "Chłopi" są znacznie trudniejsi w odbiorze. Nawet nie tyle chodzi o język, który - juści, że jest wyraźnie przestarzałą gwarą (tym bardziej galanty do czytania), ale o tę narrację. Tylko by opisywał ten Reymont; opisywał przyrodę i nastrój, i przeżycia, i
RDwojak - #ksiazki #chłopi #lektury #jezykpolski

Loboga, co to za tomiszcze! Tylam...

źródło: comment_v1XLORFkqftHmY7OBgGYwmD3SlMQ561m.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki które interesują się #muzyka #teatr #musical ale także #ksiazki zapraszam was do włączenia tvp1 w sobotę 10.40 i w niedziele 10.30. Odbędzie się chyba premiera musicalu Chłopi z Gdyńskiego Teatru Muzycznego. Polecam, byłem i widziałem na żywo ale obejrzę jeszcze raz.

Niżej macie zajawkę jak to wygląda. Pozdrawiam

#gdynia #trojmiasto #chlopi
Bunkier - Mireczki które interesują się #muzyka #teatr #musical ale także #ksiazki za...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie nie by

pewnie chodzi ci o fragment "Witek pedał, co borowy wygnał ich z zagajów i co granula zara się pokładała i stękała, jaże ją i przygnał... "

po przetłumaczenie z polskiego na nasze: Witek powiedział, że borowy wygnał ich z zagajów i że granula się pokładała i stękała, ja ją przygnał...
  • Odpowiedz
To uczucie gdy do nogi mojego parobka przyszła gangrena i zmusiła go do odcięcia sobie nogi xD

Noga tak bardzo r-------a i gospodarstwo też tak bardzo r-------e xD Żałuję trochę, bo spoko choroba była z tej gangreny, a do nogi weszła przypadkiem, bo była czarna jak fotel xD Śmiecham, bo Kuba płacze, a ja mam wesele za ścianą w domu i przeglądam Lipce Times, Witek go pociesza, a ja se siedzę i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach