Jednym słowem rosną. Około 1/4 roślinek jest już zapakowana w pół litrowe kubeczki, reszta czeka, bo nie mam kiedy tego zrobić - przesadzenie 350 sztuk sadzonek jest problemem jeżeli robi się to tylko wieczorami po pracy.
Dodatkowo okazało się, że ziemia, której użyłem do rozsad była zanieczyszczona robactwem i mam teraz walkę z plagą ziemiórek - stąd żółte lepy mające za zadnie odłowić latające dorosłe














Sukcesywnie obrywam kwiaty, żeby jeszcze trochę podrosły a nie skupiały się na owocach. Na razie siedzą w pudełku i czekają na lepsze. Jak tam Wasze? #chili #papryka #ogrodnictwo
źródło: comment_8zmWRpD7qvXFLWylTOpnvifIMm3m4UZW.jpg
Pobierz