• 0
@januszekkk: A bo mi się przypomniało. Mam jeszcze dużo jalapeno to wtedy dodam do ogórków. W kuchni kwasiora na yt było kiedys taki pomysł. Po wykonaniu w tamtym roku ponad setki słoików z ogórkami w tym idę na różnorodność. Będzie opcja na ostro i zwykła, plus zakonserwuje tez kalafior podobno dobre w opór.
  • Odpowiedz
Miałem skrobnąć kilka zdań o ostatniej wizycie na wsi. Jak zawsze zachęcam do obserwowania tagu #chilizgobim

Wszystko idzie całkiem ładnie. Niestety przez zimne lipcowe noce owoce jeszcze się nie wybarwiają, ale za to jest ich całkiem sporo. W sumie to tak sporo, że rośliny trzeba podwiązywać do kijków, bo inaczej kładą się na ziemię pod ciężarem owoców :)

W tym roku dobrze trafiłem z azotem i dzięki temu rośliny bardzo
gobi12 - Miałem skrobnąć kilka zdań o ostatniej wizycie na wsi. Jak zawsze zachęcam d...

źródło: comment_sihy7D2vwortjYYAXdtqoJGl86oR98rH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@gizmo930 Bo ze zrywaniem zielonego jalapeno to trzeba mieć doświadczenie, żeby zerwać tuż przed wybarwieniem. Jak zerwiesz za wcześnie to będzie gorzkie i nie ostre, jak za długo to zdąży się wybarwiać.
  • Odpowiedz
Szybkie 24 godzinne #rozdajo #chilizgobim ale tym razem tylko dla #warszawa ;)

Z okazji pierwszych tegorocznych zbiorów rozdaję nic innego jak owocujący krzaczek chili ;) Odmiana do wyboru od tych prawie, że tylko słodkich, do takich przepalających wnętrzności na wylot ;) Krzaczek wysokości około 90 cm w 3 litrowej doniczce ;)

Tylko warszawa, ponieważ w grę wchodzi tylko odbiór osobisty u mnie na Służewiu ;)

Zostało
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teoretycznie powinny być tak samo ostre, ale candlefire ewidentnie ostrzejsza jest od tamtych dwóch.


@AlienStalker:

Ostrość chili zależy od temperatury, nasłonecznienia, wilgotności, rodzaju gleby, rodzaju oraz ilości stosowanych nawozów.
  • Odpowiedz
@lechita:
Wszystkie miały takie same warunki, a nie zrobisz przecież z Explosive Ember Carolina Reaper choćbyś nie wiem jak się starał. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Katalogowo ich ostrości są
  • Odpowiedz
Ej Mirki i Mirabelki, jakiś czas temu rozpocząłem swoją własną, niewielką uprawę chili. Zasiałem sobie habanero el remo oraz caribbean red . Już mniejsza z tym, że większość przelałem i nawet mi nie powychodziły. W tym momencie wyszła 1xCR i 3xHER w kubeczkach plastikowych małych (200ml) - co jak na moje to i tak jestem zadowolony. Ponieważ jestem kompletnym amatorem jeśli chodzi o uprawę czegokolwiek to takie mam swoje wątpliwości i pytania.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spokojnie na nawóz przyjdzie czas. Poczekaj na jakieś 4-5 liści nie liścieni.
Polecam fertygacje bardzo trudno przesadzić z nawozem.
http://magia-ogrodu.blogspot.com/2015/05/nawoz-do-ferygacji-pomidorow.html
Stężenie NPK do fertygacji to N120 P155 K245 czystego składnika więc N120 P186 K343
Jednostka to PPM
Procentowo 0,012% 0,0186% 0,0343% Jest to stężenie bardzo małe i trudno było by odważyć takie ilości dlatego tak jak w linku powyżej można zrobić 1,2% 1,8% 3,4% to jest 12g 18g 34g na litr wody (pomijając zwiększenie objętosci itd)
  • Odpowiedz
#chilihead #chili #domowyogrod

Kumple, mam trochę zielonych papryk na krzakach, ale jednak większość roślin dopiero zaczyna kwitnąć- do kiedy zbieracie papryki? Ja dopiero pierwszy raz hoduję w sezonie i nie wiem czy jest sens w ogóle jeszcze je trzymać, skoro dopiero kwitną- zdążą przed jesienią?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Triplesix:
W ubiegłym roku siałem w pudełka wiosną i wysadzałem z pomidorami do gruntu.
Wyjątkowo odporne rośliny - bez oprysków owocowały aż do przymrozków - miały sporo owoców.
W tym roku niestety zostały trzykrotnie przystrzyżone do ziemi przez gęś pilnującą domu ale odbiły i obecnie mają już zielone owoce.
Bez obaw - od kwiatu do owocu szybko to leci.
  • Odpowiedz
Co może być nie tak? Spadają mi kwiaty, nawet te nie w pełni rozwinięte. Dzieje się to od jakichś 3 tyg. Nie mam żadnego owocu:(

Dam tag Gobiego, może będzie wiedział o co chodzi.

#chili #chilizgobim
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel6x6 ciężko powiedzieć, próbuj zapylac delikatnie patyczkiem i dobrze, gdyby nawóz nie miał tylko azotu, ale też dość trochę fosforu, który wpływa na kwitnienie.
  • Odpowiedz
Ilość wyhodowanego #chili przerasta moje zdolności konsumpcyjne zatem chciałbym je ususzyć a później sproszkować.
Macie jakieś sprawdzone sposoby suszenia czy po prostu piekarnik?

#chilizgobim #chilihead
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tropz: Dehydrator. Piekarnik na 60 stopni i uchylone drzwiczki. Cięcie w ćwiartki i nawlekanie na sznurek i kilkutygodniowe wiszenie w przewiewnym i suchym miejscu. Paprykę dobrze też mrozić o ile masz zamiar używać do gotowania, bo po rozmrożeniu robi się taka plucha trochę ;)
  • Odpowiedz
Moje pierwsze ogórki kiszone.
Zawsze wyręczała mnie w tym babcia.
Jako, że kocham gotować, to postanowiłem sam zrobić ogórki równie dobre, jak babcine, ale oczywiście z chili.
Po umyciu i wysuszeniu znalazłem kilka ogarniętych pleśnią okazów i mam nadzieję, że przy przyznawaniu im miejsc w celach odpowiednio zadbałem o wyeliminowanie jej z zakwaterowania w słoikach.
Zobaczymy, co z tego będzie.

Zainteresowanych
StaryWedrowiec - Moje pierwsze ogórki kiszone.
Zawsze wyręczała mnie w tym babcia.
...

źródło: comment_xXa9BpuAZ96Ehv7J50phZSBRICQQmEtz.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StaryWedrowiec jak nie sa scislo to moga wyplywac i sie psuc szybciej. Pionowo zeby sie nie zgniataly wzajemnie a w jedna strone (u mnie zawsze jasnym do gory) zeby nie byly gorzkie (ciemna strona ogorka ma goryczke). Podejrzewam ze co dom to inny sposob robienia ogorkow, twoje pewnie tez wyjda zacne. Dodam tylko zeby nie kupowac ogorkow z biedronki lidla itp bo sa z chlodni i sie psuja, kilka sloikow musialam
  • Odpowiedz