Mirki, czy jest chemik na sali? Trwa właśnie u mnie w pracy dyskusja na temat sposobów usuwania kamienia kotłowego z czajnika. Dla jasności: nie dyskutują Grażyny z księgowości (bo wtedy by rozmowy nie było, a już z pewnością nie szukałbym naukowego wsparcia), tylko panowie inżynierowie (branża IT, nie chemiczna).

Do rzeczy: znanym, skutecznym sposobem na kamień jest zagotowanie w czajniku i zostawienie na jakiś czas roztworu kwasku cytrynowego, octu, soku jabłkowego itp.
@Jarek_P: Słusznie twierdzisz że najlepszy kwas cytrynowy albo octowy. Soda (wodorowęglan sodu) może pomóc, bo nierozpuszczalne węglany mogą przejść w rozpuszczalne węglany, ale nie jest to już aż tak efektywne. Łącznienie sody (zasady) z kwasem mija się z celem.

Edit: Ogólnie niestety sporo fałszywych informacji krąży o takich praktycznych rzeczach w gospodarstwie domowym itp. Niestety niektóre z nich są tak głęboko zakorzenione że grażynom nie wyjaśnisz, bo one słyszały, widziały i
@Nemrod: Stale austenityczne typu 304 są uznawane za odporne na działanie stężonych roztworów NaOH aż do temperatur rzędu 80 stopni. Można próbować myć również silnymi detergentami zasadowymi typu mukasol. Pamiętaj aby przed myciem koniecznie sprawdzić odporność materiału na korozję na zewnętrznej stronie chłodnicy.

Jak żyć?


@Nemrod: Tak żeby nie żałować xD
Co sądzicie o przechowywaniu bazy w zamrażalniku (zamiast w lodówce)?
Przeczytałem w pewnym artykule że teoretycznie powinno wydłużyć trwałość, ale nie wiadomo jakie zachodzą reakcje przy takiej temperaturze w bazie.

Tak więc obniżenie temperatury z +20 C do -20 C powinno przedłużyć nam trwałość średnio 16-256-krotnie. Świetnie, ale… Ano właśnie jest pewne „ale” – nie mamy żadnej pewności czy w niskich temperaturach nie będą zachodzić inne, niepożądane efekty fizykochemiczne – wytrącanie się
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@positiveVibe: @gleorn: trzymam bazę w zamrażalniku od ponad 2 lat. Nic się nie wytrąca, nic się nie dzieje, ba! Ona nie zamarza (glikol ogólnie ciężko zamrozić) tylko sobie gęstnieje. Polecam.
@RutQ:

W probówce z bocznym odprowadzeniem umieszcza się 0,004mola kwasu salicylowego, 0,013 mola bezwodnika octowego oraz 4 krople kwasu fosforowego. Probówkę zaopatrzoną w palec chłodzący, umieszcza się w łaźni wodnej. Całość ogrzewa się do temperatury 60oC a następnie przez 20 minut, tak regulując temperaturę aby ogrzewanie odbywało się stale w temperaturze 60-70oC. W trakcie ogrzewania na moment unosi się palec chłodzący i bagietką miesza zawartość probówki w celu lepszego rozpuszczenia substratów.
mam juz własne oberwacje z tymi widmami vs temperatura i paramtery spalania

http://www.farago.info/job/Kaminfeuer/LesenFlamme.htm

z prostej analizy wynika:

- na początku jest niska temperatura spalania i sadz co widac na widmie w postaci równej ilości zielonej, zołtej i czerwonej barwy - zółta jest tu kluczowa

- palone drewno w procesie spalania na początku ma coraz mniejsze "nadmiary powietrza" tzw. lambda, jednak pochłania i wydziela najwiecej energii na początku osiągając sprawnosc nawet powyzej 80
nutka-instrumentalnews - mam juz własne oberwacje z tymi widmami vs temperatura i par...

źródło: comment_B2zPDFp60TbLRzgE0Q4HEVGtM6VUj99F.jpg

Pobierz
@haes82: A od kiedy to chemicznie czysty etanol nie powoduje kaca?

Kaca powoduje metabolit etanolu - aldehyd octowy. Mógłbyś mieć spektralnie czysty etanol, a i tak powodowałby on kaca tak samo jak każda wódka. Poza tym taki alkohol mógłby mieć kiepskie właściwości smakowe. Produkcja przemysłowa jest też znacznie bardziej podatna na zanieczyszczenia (w procesach przemysłowych). No i destylacja niczego nie psuje, nie ma znaczenia czy jest ona jedna czy sześć.
@haes82: Zanieczyszczenia mogą potęgować kaca, ale nigdy nie są jego pierwotnym i głównym powodem. Aldehyd octowy jest znacznie bardziej toksyczny niż etanol i kwas octowy, z tego względu następnego dnia człowiek budzi się z kapciem w ustach.

btw: lepsze wódki są często produkowane z mniejszą ilością destylacji - jeśli użyte do produkcji substraty były dobrej jakości, to wielokrotne destylacje nie są potrzebne, a zostają zachowane też związki pozytywnie wpływające na smak.
czy spektrometrem można na prawdę rozpoznać czym sie pali w piecu? wg danych z tabeli węgiel ma niebieskie widmo, zas tlen czerwone, zatem czerwony, zółty, zielony to objaw sadzy, zas dużo czerwonego, mało zielonego i słaby niebieski to niższa temeratura spalania np. drewna zas pojawienie sie rownowagi w tych 3 kolarach daje wyższą bo niebieski to kolor widma wegla..?

przykład dla Sodium bicarbonate fraunhofera line

tabela https://www.explainxkcd.com/wiki/index.php/1733:_Solar_Spectrum

https://waxingapocalyptic.com/2011/04/11/how-do-we-know-what-the-stars-are-made-of/
#chemia #nauka #fizyka #
j777 - czy spektrometrem można na prawdę rozpoznać czym sie pali w piecu? wg danych z...
@j777: Od biedy możesz sprawdzić jakie pierwiastki są spalane, ale nie będziesz znał konkretnie z jakiego materiału one pochodzą.
Poza tym mieszasz zupełnie pojęcia. Kolor płomienia pochodzi głównie z widma promieniowania doskonale czarnego spalanej sadzy i stąd jest zależny od temperatury. Te kolorowe linie do z kolei widma absorpcyjne/emisyjne pierwiastków.
@j777: Jeżeli chodzi o pomiar temperatury to urządzenie nazywa sie pirometr i działa na zasadzie analizy widma promieniowania cieplnego, czyli nie ma nic wspólnego z widmami atomowymi. A czy w hutnictwie wykorzystuje się metody spektroskopowe to tego nie wiem, ale technicznie jest to możliwe.
Mirki #chemia #pytanie

Podczas czyszczenia granitowego zlewu wrzątkiem+sodą oczyszczoną dodałem także kwasek cytrynowy.
Znajdujące się wewnątrz metalowe sztućce po dodaniu kwasku zaczęły gromadzić wokół siebie sporą ilość pęcherzyków powietrza.
Stąd moje pytanie. Dlaczego na elementach metalowych dopiero po dodaniu kwasku cytrynowego zaszło takie zjawisko?
Co to za zjawisko?
Czy jest szkodliwe/pozytywne dla el. metalowych?
#rtec #chemia

Mirki pomocy!!! Zna się ktoś na chemii?? Zbił się termometr z rtęcią :/

U mnie wszyscy chorzy, mnie też coś łapie i wsadziłem sobie pod pachę stary termometr, bo najlepiej mierzy, a elektroniczne rozrzut +/- 0,5 degC w tym jeden pirometryczny, nagle pół senny słyszę, że dziecko zaczyna wymiotować i wyskoczyłem z łóżka, niestety, o termometrze zapomniałem i w biegu wypadł mi spod pachy i się rozbił.

Dzwoniłem na straż
@poipoiqweqwe: Wywietrz pokój w którym się rozbił. Zbierz to co z niego zostało, nie roznosząc na inne powierzchnie i nie wdychając. I to tyle.
Zachowujesz się jakby to co najmniej uran był, pewnie na 998 Cię wyśmiali tuż po tym jak zastanawiali się czy to podlega pod bezzasadne zajmowanie linii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Myślałam, że większość ludzi posiada tak podstawową wiedzę, ale w sumie czytałam już,