Kolejna historia #zagranico #cebulacontent

Jakos na poczatku jak tu przyjechalem, nie potrafiac niemieckiego, rzucilem sie na zakupy do lidla. Wiecie, w malym miescie jak mieszkalem w Polsce nie dalo sie dostac tego i owego a bylem strasznie napalony na moje wymarzone Pringlesy () tak wiec poszedlem do lidla i zaczalem poszukiwania. Ucieszony, z dwoma paczkami czipsow ruszam do kasy i z daleka moj wzrok przykulo 3 osobnikow. Ubior standardowy dla #polacy #zagranico podczas lata: klapki, czapki z daszkiem, hawajskie spodenki w kwiatki no i koszlki bez ramion czy #!$%@? wie jak to tam sie nazywa. Od razu skminilem ze to polaki. Na tasmie przy kasie przy nazwijmy ich Sebkach, typowo. Wódeczka, popita, paluszki, czyli idziemy w melo. hehehe. W Niemczech jest taki bardzo zajebisty zwyczaj (w polsce jeszcze nigdy mnie to nie spotkalo, nawet jak sie zapytalem!) ze jak ktos przed toba w kolejce do kasy ma wiecej produktow a ty masz np. tylko dwa to cie wpusci przed siebie zebys nie czekal bo mu i tak sie nie spieszy. Dochodze do kasy a wraz ze mna jakas arabka, taka 8/10, serio dobra. Przepuscilem ja do przodu bo miala tylko paczke makaronu, Sebki podlapaly i tez ja przepuscily
Znajomego dziś #cebulactwo zaślepiło i se kupił "perfuma" Hugo Bossa za 20zł od jakiegoś romoidalnego typeczka. Próbowałem go odwieść od zakupu, ale się uparł i kupił, bo na opakowaniu naklejona była cena 350zł - naklejona była tak sprytnie, że zasłaniała literkę U w słowie HUGO. Po rozpakowaniu okazało się, że napisano tam HOGO ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale nabywca chyba nawet nie zauważył zaślepiony faktem, że
Jogibabu - Znajomego dziś #cebulactwo zaślepiło i se kupił "perfuma" Hugo Bossa za 20...

źródło: comment_s3xpLUV83F2abbKyE1nSb28OqxuYcI1u.jpg

Pobierz
#truestory #cebulacontent

Byłem dzisiaj w pewnym wiejskim sklepiku po browara. Przede mną przy kasie tubylec. Podaję rysopis: Lat około 28, twarz owalna, pospolita jak kostka polbrukowa, spodnie dresik, kurtka z kreszu, na oko pierwsza połowa lat 90, tanie sportowe obuwie w kolorze czarnym z fosoryzującymi elementami, włosy krótkie, za to tłuste, z tyłu ciut dłuższe no i oczywiście wąsik, ale taki delikatny. Ciało niemyte 4 dni. Tego nie widać, ale za to wyraźnie czuć. Nasz bohater robi zakupy. Więc:

-czipsy proszę, tak, tamte...-po chwili zastanowienia dodaje:

-i
  • Odpowiedz
Co raz bardziej przypominam sobie cebulackie wybryki naszych rodaków #zagranico

W maju postanowiłem sobie troche dorobic. Wkrecilem sie do znajomego, ze bedziemy po prostu dostawac takie zlecenia na byle jaka robote, czy to skoszenie trawy czy cos innego. Tak sie zlozylo ze dostalismy dosc spore: musielismy skuc cala kuchnie z plytek i pogipsowac na nowo sciany, do ogarniecia caly ogrodek itd. Jak ja to ujalem "znajomy" umowil termin i zjechalismy sie wszyscy, bylo nas 4. Oni we dwoje sie juz znali a ja zabralem ze soba mojego ziomka. Nie za bardzo ich znalem no ale #!$%@?, pieniadz to pieniadz i zaczelismy robote. Pierwsze to skucie kuchni, wbijamy do kuchni a jeden (nazwijmy go Seba) z zachwytem w głosie:

- O ja #!$%@?, Mariusz.

-
Co jakiś czas na każdej z dzielnic jest tzw. wystawka, chyba każdy wie co to jest. Tak sie składa, że jakoś miesiąc temu było to też u mnie no i zaczęliśmy z rodzicami wynosić graty z piwnicy. Tak się też składa, że mieliśmy do wyrzucenia starą pralkę a mogę wam powiedzieć, że na "szrocie" za pralkę dostaniemy srogo ponad 30/40 euro, zależy, a że mi się nie chciało to ją #!$%@?śmy po prostu przed blok i tyle. Wynosząc wszelkie graty, co wyjście z klatki schodowej przybywali nowi ludzie i grzebali już w rzeczach, szukając czegoś dla siebie. Jakby ktoś nie wiedział, ogólnie zabronione jest wybieranie rzeczy z wystawek bo turki zazwyczaj przy szukaniu robią taki syf, że wszystko jest #!$%@? po całych ulicach a potem Ci co to utylizują muszą to zbierać. No i tak patrze i słyszę, że polskie hieny zleciały się jako pierwsze. Słysze że jakaś Grażynka komentuje:

- Janusz, zajebiste lustro, leć po auto #!$%@? twoja mać xD

Moja matka #!$%@?ła lustro z łazienki bo było na dole lekko zbite ale Grażynka jeszcze tego nie zauważyła, bo dół lustra był przykryty workami. No i tak szarpią się z tym lustrem, nie mogą go wyciągnąć bo na dole lustra była też półeczka na kosmetyki, takie 2in1. W międzyczasie zleciały się turki i też grzebią i widocznie te lustro też im się spodobało xD Podbijają do polaczków i mówią:

-
@DrukarkaDoPapieruKolorowego: Ok :P

W moim jednym z wpisów na mirko pisałem już o tym, ale to nic.

Jakoś w październiku zeszłego roku były dość mocne burze tutaj u mnie (Zagłebie Ruhry) no i co nie co pozalewało, pourywało drzewa itd. Pewnego dnia idę sobie ulicą a banda znanych mi już cebulaków z centrum miasta na rejestracjach DW (xD) busem #!$%@? po całym mieście i pakują gałęzi na pakę ile się
  • Odpowiedz
@morq: otworzenie linki, to maks 5 minut. Spytaj się osób, którym roweru nie ukradli czy mieli Kryptonite, Abus, Onguard czy inne lepsze zabezpieczenie.
  • Odpowiedz
Przypomniała mi się pewna historia, która wydarzyła się jakieś pół roku temu. Było to w Holandii, podczas przerwy w pracy w zakładowej kantynie. Zdarzało się, że pracodawca dawał kartki na jedzenie (szczególnie w okresach świątecznych, z powodu nadgodzin, bywało też wyjątkowo w normalne dni). Kartki były imienne, można było na nie wziąć prawie wszystko z kantyny tylko, że jednego rodzaju np. jeden kotlet, jeden jogurt, jeden napój, jedna kanapka, jedna zupa itd.
@Woojt92: No w UK większość, również młodych, ma identyczną postawę - angole to głupie #!$%@?, poland stronk, chcą ich #!$%@?ć, oszuści i złodzieje. Do tego czarnuchy i ciapaci, to są dopiero oszukiści. Szczyt cebuli, kiedy np. indyjka, albo murzynka pakuje mu coś w sklepie, a ten uśmiecha się a pod nosem "pacz grażyna jak ta ciapata #!$%@? powoli robi i jak się paczy na mnie".

Albo mój wujek, janusz lvl
  • Odpowiedz
Ogłoszenie na forum Uniwersytetu Warszawskiego:

"Do programu telewizyjnego szukam sympatycznej, wygadanej dziewczyny, która płacze podczas krojenia cebuli (warunek konieczny!). Obycie z kamerą mile widziane.

Zadania: ładne wyglądanie podczas krojenia cebuli na różne sposoby i komentowanie, kiedy oczka szczypią bardziej, a kiedy mniej ;))). Nagranie w środę, godziny do ustalenia. Zainteresowane osoby proszę o wiadomość na priv."

Kumpel tydzień temu serwisował klimę, jakaś większa impreza była bo coś tam uszkodzone było. Generalnie wydał na to 650zł z nabiciem. Dzisiaj miałem okazję z nim jechać. Wsiadam do auta, gorąco jak w piekle (31 stopni na zewnątrz) pytam czemu klimy nie włączą - coś źle zrobili czy co? On na to "no zauważyłem że jak włączam klimę to spalanie mi rośnie, więc będę włączał ją tylko kiedy to koniecznie" Jak koorwa
@murarz13: Nie miałem siły bo ręce mi opadły. Generalnie koleś jest spoko ale taki cebularz ze szok. Kiedyś jedziemy na grilla w trójkę. On za kierownicą, ja z przodu kumpel z tyłu. Po grillu zasiadamy w drogę powrotną do auta i identycznym układzie tylko że kumpel który siedział z tyłu wsiadł z innej strony. A cebuloklimatyzator do niego "sorry ale jak już w drodze na grilla siedziałeś po tamtej stronię
  • Odpowiedz
Kilka rad dla #wakacje #podroze jeśli jedziecie #pociag #koleje #pkp do #czech i w sumie chyba wszędzie - bilet kupcie dużo wcześniej. Jeśli się nie udało, to kupujcie na transfer krajowy pod granicę (bedo zniżki), potem przez granicę do pierwszej stacji. Tam sobie wysiadacie i kupujecie bilet na dalszą podróż. Jeśli się przesiadacie, nie kupujcie biletu na przesiadkę, zróbcie to
  • Odpowiedz