Pierwsze dwa sezony obejrzałam jeszcze w liceum i na mnie jako na dzieciaku wywarły one ogromne wrażenie. Po około sześciu latach wróciłam i dokończyłam oglądanie pozostałej części. Ogólnie wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego było, żeby jakoś składnie i treściwie zrecenzować ten serial (xD), ale spróbuję wyliczeniami potraktować niektóre z przyjemniejszych bądź tych mniej przyjemnych aspektów. Piąty sezon subiektywnie plasuje się w moim rankingu za czwartym, który niejednokrotnie wzbudzał skrajne
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zachęcony shortsem na yt postanowiłem po raz pierwszy obejrzeć #breakingbad. Jestem w trakcie 3 sezonu, pierwszy był dosyć wciągający, w drugim panował nieco zastój. Te dwa sezony obejrzałem niemalże ciągiem z racji że mam trochę wolnego czasu. Jednak niektóre zachowania bohaterów są strasznie irytujące, aż korci żeby przewijać dalej. Choćby ta sytuacja z muchą w laboratorium która urosła do tak absurdalnej skali, że groziło niemal zniszczeniem całej wytwórni xd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HBVST: przeciez ten odcinek z muchą miał być taką zabawną odskocznią. Nawet nie trzeba go oglądać. Przeciez na pierwszy rzut oka widać że jest to forma zabawy twórcy który dobrze się bawi robiac swoją tworczość
  • Odpowiedz
Polski nauczyciel chemii, pan Biały, dostaje raka. Niestety najbliższy zabieg ma za dwa lata więc chcąc przeżyć i zarobić środki na utrzymanie dla swojej rodziny postanawia pędzić nielegalnie bimber. W tym celu w przyczepie wśród małopolskich pól buduje aparaturę. Kontaktuje się ze swoim dawnym uczniem który ma rozprowadzać bimber na wiosce z kolegami. Niedługo nowym dostawcą zaczynają interesować się lokalni nicponie. Pan Biały dzielnie radzi sobie w lokalnym światku na przykład rozpuszczając
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego Jessi był tak znienawidzoną osobą wśród oglądających? Przed włączeniem pierwszego odcinka czytałam trochę wypowiedzi na #filmweb i większość była krytyczna. Według mnie to najlepsza i najbarwniejsza postać w #breakingbad
#seriale #netflix
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paniswiata: Pinkman to najbardziej ludzka postać. No i najbardziej dramatyczna chyba. Stracił dziewczynę, przyjaciela, wpadł w nałóg. Pozniej bał się rozwinąć kolejna znajomość. Dorobił się pieniędzy, choć jemu wcześniej doskonale pasowało życie cpunka i imprezowanie z kumplami, nie potrzebował do tego milionow. Życiówka Paula, przez co będzie zawsze kojarzony z tą rolą.
  • Odpowiedz
Postać Mike Ehrmantrauta tylko dlatego zaistniała w ogóle w serialu "Breaking Bad" - bo tego dnia Bob Odenkirk nie mógł być na planie - czyli jego bohater, Saul Goodman nie mógł osobiście zająć się problemem z dziewczyną Jessiego Pinkmana, która zakrztusiła się przez sen.

Stąd wymyślono postać ponurego "czyściciela problemów".

#seriale #breakingbad #bettercallsaul
spere - Postać Mike Ehrmantrauta tylko dlatego  zaistniała w ogóle w serialu "Breakin...

źródło: Mike_Ehrmantraut_BCS_S3

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spere: Saul miał być tylko na chwilę, Jesse miał zginąć pod koniec sezonu ("uratował" go strajk scenarzystów), Vince Gilligan w ogóle nie chciał wprowadzać Lalo Salamanki (później żałował, że wprowadził go tak późno). Fring zdaje się też miał być postacią epizodyczną.
  • Odpowiedz
Normik : Anon, proszę, przestańmy usprawiedliwiać twoje zachowania i przyznaj się że przegrywasz!

Przegryw : Z kim Ty myślisz że rozmawiasz? Kogo uważasz że widzisz? Czy Ty wiesz jak mało zarabiam w kołchozie? W sensie, nawet jakbym Ci powiedział to byś mi nie uwierzył. Czy wiesz co by się stało gdybym przestał chodzić do pracy? Januszex wielki niczym brzuch mojego starego zatrudni kogoś na moje miejsce. Ukraińca! W kolejny dzień zapomną o
xardus112 - Normik : Anon, proszę, przestańmy usprawiedliwiać twoje zachowania i przy...

źródło: I-am-the-one-who-knocksI-am-the-danger-scene

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach