Oglądam BB po raz drugi i jestem praktycznie pod koniec. I jedna rzecz nie daje mi spokoju. Kasa. Otóż gdy Walter zaczął działać już samodzielnie z Todem miał na koncie jakoś ~ 1mln dolców. I nagle pogotował trochę sam i zarobił.. 39 mln. Jak to możliwe niby? Jak takiej kasy nie zarabiał nawet pracując u Fringa. Są jakieś wyliczenia w necie odnośnie tego?

#breakingbad
@CreativePL: Wcześniej był tylko zwykłym pracownikiem, większość kasy szła do Gusa. Porównaj sobie zarobki pana prezesa, a jakiegoś menadżera. :-) Gdy Walt stanął na czele interesu ciągnął dużo więcej szmalu.

A skoro miał to być biznes na miarę NASDAQ (o czym WW wspominał), to 20 baniek miesięcznie nie brzmi wcale nierealnie.
Naszła mnie ochota na wylanie z siebie kilku słów komentarza odnośnie początku kolejnego sezonu #homeland

Po pierwsze to czytam tu i tam, że podobnie jak w #breakingbad w pierwszych sezonach mało (albo nic) się nie dzieje. Chcesz kino akcji czy "dzianie się cały czas" to obejrzyj Szklaną pułapkę albo Transformersy. Serial ma na początku przedstawić podłoże pod pojawiające się później wątki. Oba wspomniane serial czynią (czyniły) to świetnie. A że nic się