Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dziadekmietek: Tak samo jak Ty mam mieszane uczucia co do tej pozycji.
Pomysł dobry, a zakończenie zaskakujące, jednak sposób prowadzenia akcji dosyć naiwny. Jakby książka była pisana dla młodszej młodzieży.
Dalsze książki z tego cyklu nie czytałem, bo pierwszym tomem się zawiodłem. Ale kto wie, może autor dopracował swój warsztat pisarski.
  • Odpowiedz
@Alky: Myślałem, że piszesz ogólnie o swoich preferencjach gatunkowo-rodzajowych.

A które u Lovecrafta to powieści, a które opowiadania? Bo tych, które ja czytałem, nie da się jednak moim zdaniem określić powieściami choćby dlatego, że nie spełniają warunku wielowątkowości.
  • Odpowiedz
@pod_sloncem_szatana: amerykańskie stowarzyszenie literackie definiuje "powieść" jako utwór ugułem powyżej 30k słów (
esej = 300
szkic = 300-3000
opowiadanie = 3k-17k
novella (nie ma polskiego odpowiednika – minipowieść? długie opowiadanie?) = 17k-30k
powieść=
  • Odpowiedz
czy w Zagładzie Hyperiona wyjaśnia się na tyle dużo, żebym mógł przestać czytać na tej części


@t3m4: zdecydowanie, kolejne dwa tomy są momentami ok, momentami słabawe, ale na pewno mocno na siłę a to w jaki sposób rozbudowują świat i jak odpowiadają na pytania, które pozostały z czytelnikiem po pierwszych dwóch tomach są powiedziałbym umiarkowanie satysfakcjonujące
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Tosiek14: ja tak zrobiłem (okolo roczna przerwa) i po rozpoczęciu 3 tomu, stwierdziłem że jeszcze raz przeczytam 1 i 2. I dobrze zrobiłem - nie chce za bardzo spoilowac, ale dużo smaczków i szczegółów jest z poprzednich części
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Liliy:

Yoga is the stilling of the changing states of the mind


Tak brzmi klasyczna definicja jogi zawarta w "Yogasutrach". Jest wiele rodzajów jogi czyli wiele ścieżek rozwoju duchowego w Indiach np.
Bhakti-yoga -- ścieżka oddania osobowemu Bogu. Jak interesuje Cię dalsze zgłębianie tematu to polecam zacząć od klasyki, od książki
Dreampilot - @Liliy: 
Yoga is the stilling of the changing states of the mind

Tak br...

źródło: comment_1673813518zli0MtHue245Z0VwKZiR5j.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@LebronAntetokounmpo: uwaga, książka jest pełna pochopnie wysunietcyh wniosków, a wiele eksperymentów tam przedstawionych upadło podczas próby replikacji. Nie pamiętam już konkretów, ale warto poczytać (ocxysuxcie w angielskim necie) krytyczne analizy tej książki
  • Odpowiedz
@Liliy: polecam podcast gdzie autorka orze te bzdury o jakichś marketingowych wynalazkach tego typu
https://tajfuny.pl/2020/11/10/tajfunowe-przypisy-odcinek-2/

Wróćmy zatem do tego nieszczęsnego ikigai. Po pierwsze – nie ma czegoś takiego jak filozofia ikigai. To po prostu słowo oznaczające „coś, po co warto żyć”, skonstruowane na zasadzie: rdzeń czasownika „ikiru” żyć, czyli iki-, plus przyrostek „gai”, który oznacza „warty czegoś”. O wiele popularniejszymi konstrukcjami są zresztą na przykład hatarakigai, czyli w wolnym tłumaczeniu
  • Odpowiedz