#7 Droga donikąd - Józef Mackiewicz. Niby o trójkącie małżeńskim, ale tak naprawdę to tylko tło dla pokazania, jak wyglądało życie pod okupacją radziecką w 1940 i 1941 roku, jak i do analizy tego, co komunizm robi z ludźmi, i w jaki sposób to robi. Wg mnie nadaje się na lekturę do szkoły średniej lepiej niż niejedna lektura.

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę się uzbierało przez ostatnie parę tygodni... Ale tak jak pisałem w ostatnim wpisie kończyłem Folleta, tym razem II tom "Trylogii Stulecia - Zima Świata". Na III przyjdzie poczekać przynajmniej rok. II tom, to skok do czasów II wojny światowej. Tym razem mamy do czynienia głównie z dziećmi bohaterów tomu I. Tak samo jak w pierwszej części mocno rozbudowana fabuła ale wciąż względnie przewidywalny schemat chociaż już widać większą różnorodność niż w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Urodzeni biegacze. Tajemnicze plemię Tarahumara, bieganie naturalne i wyścig, jakiego świat nie widział" Przyjemnie się czytało. Fajnie teksty czasem nawet można się posikać ze śmiechu. :D Polecam @frizik

#bookchallenge #bieganie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#6 Metro 2033 - Dmitry Glukhovsky. Odrobinę mnie irytowały te wstawki o hipnozie, duchach itp, ale ogólnie rzecz biorąc miało to sens a książka jest świetna ; )

#bookchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#5 Zapiski oficera armii czerwonej - Sergiusz Piasecki. Chwilami niemal się wybucha śmiechem, ale potem sobie człowiek uzmysławia, że to wszystko prawda i takie czerwone bydło nam kraj rozpieprzyło : (

#bookchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ksiazki #bookchallenge Słaby kwiecień, pomimo tego, że świetna książka i dobrze się czyta, to "Paragraf 22" szedł mi dość topornie. Ciężej jakoś z motywacją, żeby zasiąść i poczytać, ale usunąłem LoLa, więc powinno już być lepiej ;]

Co do samej książki, to gorąco polecam jeżeli lubi ktoś absurdy i groteskę. Zaśmiałem się przy niej wielokrotnie :) Mocne 8/10

Licznik 7/24. Następny albo zbiór opowiadań Asimova albo Druga Wojna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anoption: nie skala. Liczba. Wyzwanie (idea tego tagu :P) polega na tym, zeby przeczytac iles ksiazek w ciagu roku. Zwykle jest wiecej, ale wybralem 24 asekurancko, czyli jedna na dwa tygodnie.
  • Odpowiedz
Przeczytałem Metro 2034 Glukhovskiego. Ciekawa pozycja post-apo, ale żadnych rewelacji nie było w mojej opinii. Klimat rosyjskiego metra ze wszystkimi jego mieszkańcami z jednej strony sam w sobie jest mroczny, a z drugiej w wykonaniu Glukhovskiego nie powalał. Bohaterowie raczej płytcy, jedynie główny bohater, tajemniczy 'brygadier' ratuje książkę, ale tylko z powodu tego, jaki jest zamkniety w sobie, czyli tej postaci zbytnio budować trzeba nie było. Mimo wszystko dobra pozycja i na
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moim celem - setka książek.

od stycznia, pewnie o czymś zapomnę.

1, 2, 3 - trzy pierwsze tomiki nowelek o Haruhi - ot, wydane po angielsku przyjemne japońskie opowiastki dla nastolatków. 7/10, czytam kolejny tomik.

4,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vender: O, zwykły gust licealistki... 100 jak już pisałam dla mnie nie jest zbyt ambitnym celem, ale jest mało czasu, szkoła. :P Chociaż może w wakacje wyrobie się do końca.
  • Odpowiedz
1. Paul Auster - W kraju rzeczy ostatnich. Pesymistyczna wizja przyszłości, relacja z życia w anonimowym, nieznanym Mieście i w społeczeństwie rozpadającej się cywilizacji. Podobało mi się bardzo, to mój pierwszy Auster, na pewno nie ostatni.

2. Kurt Vonnegut - Pianola. Wizja świata, w którym rola człowieka w cywilizacji technologicznej zostaje coraz bardziej wypierana przez maszyny. Jak dla mnie książka słaba, nudna, nie chciało mi się jej kończyć, wymemłana w bólach, choć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś tego tagu nie zauważyłem wcześniej, a z chęcią dołączę. W tym roku początek miałem dość powolny, ale przeciętnie czytałem jakieś 35-40 rocznie, więc myślę, że nadrobię. Od począku roku to tej pory:

Ślepowidzenie Peter Watts, świetna sf, z jednej strony utrzymana w konwencji klasycznej sf, jest kontakt z obcymi a jednocześnie powieść obraca się wokół zagadnień związanych ze świadomością ludzką.

Poszerzenie pola walki Houellebecqa, nie mam pojęcia jakim cudem nie przeczytałem tego wcześniej,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rabusek: na iOS5 wersja 2.2. ucina niekiedy końcówkę tekstu. Jest kilka subtelnych różnić między 5 i 6 i tak się to kończy. W 2.2.1 jest to poprawione, albo bardziej "załatane" bo to proteza tylko niestety.
  • Odpowiedz
Z przekory bardziej ale konsekwentnie dalej kontynuuję Folleta. Tym razem przyszedł czas na "Upadek gigantów" będący pierwszym tomem "Trylogii stulecia", z którego to cyklu do dnia dzisiejszego wyszły dwa tomy a ostatni jest zapowiadany na przyszły rok. Trylogia ta miała poczekać u mnie w kolejce na całość wydania ale nie wytrzymałem i chciałem sprawdzić jak ma się warsztatowo do opisywanych przeze mnie wcześniej historii średniowiecznych tego autora. Ale do rzeczy.... stron około
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bookchallenge

w tym roku skończyłem czytać "Bitwy polskiego września" Apoloniusza Zawilskiego (choć zacząłem już chyba w 2011), więc liczę, że to było moje #1 w tym roku. Potem "Pomniejsze bóstwa" Pratchetta, to było #2. Przed chwilą skończyłem "Grę Endera" Orsona Scotta Carda. To już #3 w tym roku, słabo ; )
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytałem właśnie "Przenicowany świat" Strugackich. Zacząłem wieczorem, wciągnęła mnie i czytałem ją do rana. Bardzo dobra ich powieść opowiadająca o antyutopii, próbach jej obalania a na koniec... problemu z jej naprawą. Dobrze napisana, bohaterowie są jak żywi i dynamicznie zmieniają się w trakcie, wiele dobrego można o tej powieści powiedzieć. Nie chcąc zdradzać fabuły powiem jednak tylko tyle: Polecam.

Jeżeli chodzi o wyzwanie to 14/48. I właściwie nie wiem, co zacząć czytać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

13/48

Skończyłem "Bajkę o Trójce" Strugackich. Krótka powieść, właściwie satyra na biurokrację. Nic szczególnego, ale dobrze się czyta.

Teraz czas na "Przenicowany świat" tychże. Chciałem wszystkie ich powieści jednym ciągiem przeczytać, ale trochę mi się już "przejadło", także prawdopodobnie sięgnę po jakieś inne lektury. Może dla zmiany gatunku powieści w stylu cyklu kryminałów Henninga Mankella o Wallanderze - poleciłby ktoś coś?

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach