Czy ktoś z Was kataloguje swoje książki? Macie jakieś specjalnie przygotowane bazy danych, korzystacie z jakiegoś programu?

Myślę, że to byłby dobry pomysł na opanowanie biblioteczki, często sama już nie wiem, co mam, a czego jeszcze nie. Jakieś pomysły, rady, wskazówki? :)

@Jagienka87 - Ty pracujesz w bibliotece, prawda? Jakieś rady? :)

#ksiazki #literatura #czytajzwykopem #ksiazkowezakupy #biblioteka #biblioteczka #
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: Teraz wszyscy wiedzą gdzie pracuję :D Ja pracuję w bibliotece szkolnej, więc u nas nie jest to zbyt zawiłe i skomplikowane. Mamy regały z książkami do nauki i tutaj na pierwszy ogień idą rodzaje, dziedziny nauki ale mamy również osobne regały z książkami "do czytania" a tutaj z kolei na pierwszym miejscu jest autor. Wszystko alfabetycznie i tu i tu ;) To jest mała biblioteka w prywatnej szkole więc
  • Odpowiedz
Cel snajpera. Opowieść najbardziej niebezpiecznego snajpera w dziejach amerykańskiej armii Kyle Chris

Ciekawa postać, fajnie opisane wątki. Zaciekawił mnie najbardziej ten o ciężkim treningu. :)

#bookchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mniej miałem czasu na czytanie, więc nie dość, że pozycji mniej to i mało ambitne lektury. Także:

1. "Stulecie chirurgów" Thorwalda Jürgena - całkiem intrygująca lektura, ale w sumie ciężko mi powiedzieć coś więcej. Ot przekrój przez historię chirurgii. Wiele przemyśleń nie mam na jej temat, jedynie wiele przyswojonych wiele ciekawych informacji.

2. Trzy opowiadania Georga Martina ze świata Pieśni Lodu i Ognia: "Błędny rycerz ", "Wierny miecz" i "The Mystery Knight" -
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krzysztof Varga - Trociny. Monolog wewnętrzny (całkiem dobrze się to czyta) mizantropa. Ciekawa obserwacja otoczenia, wiele trafnych myśli nt Polaków. Momentami meczące, ale przeczytane bez większej zgagi.

Joan D. Vinge - Królowa Zimy. Bardzo przyjemna powieść SF, przypomina mi trochę klimatem książki z serii Ekumena [Le Guin]. Mam nadzieję, że reszta serii trzyma poziom. (Czasem ciężko nienawidzę wydawnictwa Solaris za rozpoczynanie i porzucanie cykli [książka jest częścią tetralogii, Solaris wydał 3...])

Kate Wilhelm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunkier: Czyta się bardzo dobrze, bardzo wciągająca, język ciekawy:) Jak dojadę do końca to się wypowiem:) Ojca mogę czytać miliony razy i


Sycylijczyk w pewnym momencie mnie męczył, ale warto dojechać do końca, miazga podsumowanie:)
  • Odpowiedz
lecę chronologicznie, według akcji, z książkami Clancy'ego. Uniwersum Jacka Rayana, zaczynam już "Stan zagrożenia".

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#13 Day by Day Armageddon - J.L. Bourne. Apokalipsa zombie w formie pamiętnika ocalałego. Lekkie, przyjemne i z dobrym klimatem.

#14 Beyond Exile (Day by Day Armageddon #2) - J.L. Bourne. Druga część tego co wyżej. Trochę za bardzo bajkowe od pewnego momentu, ale ogólnie kierunek w którym idzie historia mi pasuje.

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I ostatnie 2 książki, gdzieś przeczytane w szybkim biegu :) Pierwsza to "Wyrok" Mariusza Zielke... Książka ma nawet potencjał chociaż problematyka obraca się wokół polskiej "finansjery" w klimacie kryminału. Mechanizmy giełdowe, wygryzanie się na giełdzie, nieczysta gra, walka o więcej itp itd. Dla pasjonatów jak najbardziej :) Druga książka to "Obywatel" Piotra Wojciecha Kwiatka. Zgrabny i prosty kryminał, zwłaszcza dla zwolenników rozliczenia się z komunistyczną przeszłością. Rzecz o "bohaterze" rozprawiającym się w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Następnie przyszedł czas na Jacka Piekarę i jego "Szubienicznik". Autor znany przede wszystkiem z cyklu o niestrudzonym inkwizytorze (polecam cały cykl z czystym sumieniem) tym razem akcję osadził w Polsce szlacheckiej. I tutaj mały "zonk"... myślałem, że mam do czynienia z jednotomową powieścią a tu będzie kolejny tom a ja przygryzam palce z niecierpliwości. O ile akcja mogła by być osadzona w dowolnej epoce, to sam pomysł na fabułę intrygujący. Nie będę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tym razem przyszedł czas na obie części "Wylęgarni" Miroslava Žambocha. Tom pierwszy około 500 stron, drugi trochę mniej ale również ponad 400. Ciężko określić gatunek, początkowo czysty kryminał z akcją osadzoną w czeskiej Pradze, później przekształca się w hmmm... nie wiadomo co... (horror, sci-fi?). Dużo krwi, dużo metafizyki, sporo technicznej nowomowy. O ile tom pierwszy przebrnąłem bez większych problemów, to tom drugi, jak na mój gust, był już typową "sieczką" z mnóstwem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytałem Metro 2033, Dmitry Glukhovsky, stron 590. Fanom post-apo zapewne nie trzeba przedstawiać tej książki. Bardzo klimatyczna pozycja, korytarze podmoskiewskiego metra, stalkerzy, syf, bieda, ubóstwo, głód. I genialne zakończenie, które moim zdaniem pokazuje


7/x

#bookchallenge
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#10 Xenocyd - Orson Scott Card. Trzyma poziom, jeszcze bardziej "filozoficzna" od poprzedniczki chyba.

#11 Last Stand on Zombie Island - Christopher L. Eger. Mix w którym odnajdzie się fan "28 dni później", komiksu "Crossed" i każdy inny fan zombiaków, w dwóch słowach dobra rozrywka.

#12 Chimera 44 - Christopher L. Eger. Krótki prequel do Last Stand on Zombie Island.

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dogonić Kenijczyków - Adharanand Finn

Książka ciekawa, śmieszne historie i również te gdzie każdy myśli o tym żeby się poddać a jednak goni dalej. To czy autor odnalazł ten sekret nie będę spoilerował ale warto przeczytać książkę. Polecam.

#bookchallenge #bieganie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Isaac Asimov prezentuje Najlepsze opowiadania science fiction. Pozycja dość ciekawa, jako że pierwsze wydanie było w 1958 roku. Niektóre pomysły wydają się absurdalne, a niektóre całkiem możliwe do zrealizowania. Mimo wszystko wolę całe książki niż kilkunastostronicowe opowiadania.

8/24 Już się zabrałem za Drugą wojnę światową autorstwa Beevora. Ponad tysiącstronicowe tomiszcze raczej nie spowoduje bym nadrobił tempo, bo zacząłem się ociągać :<

#bookchallenge #ksiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejkack: Ale generalnie uważasz, że warte przeczytania? Jak tylko skończę Trylogię Nomów Pratchetta, to chętnie bym właśnie jakąś antologię SF łyknął.
  • Odpowiedz
#9 Kościół, naród i państwo - Roman Dmowski. Taka broszurka niedługa. Postanowiłem zapoznać się z ruchem narodowym i od tego zacząłem. Ktoś poleca jakichś innych autorów w tym temacie?

#bookchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#8 Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy - Sergiusz Piasecki. Książka o przemytnikach pisana przez przemytnika, agenta, awanturnika w czasie pobytu w więzieniu. To chyba wystarczy na zachętę. Jednym słowem książka zajebista ; )

#bookchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy połowę maja, więc powinnam mieć już przeczytanych 12 książek a tu kicha... brak czasu na czytanie :( No chyba, że poradnik "kwiaty doniczkowe, wybór i pielęgnacja" i tym podobne traktowane przeze mnie bardzo wybiórczo, a nie całościowo, też się liczą

#bookchallenge
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Destr0: ja czasami wracam z pracy tak styrana, że tylko wychodzę z psem na dwór, a potem kładę się i zasypiam. Nawet jakbym chciala to nie dam rady poczytać. Bo przeczytanie jednego akapitu przed zasnięciem to nie czytanie :(
  • Odpowiedz
Jestem do tyłu, ale staram się nadrobić zaległości, co niestety marnie mi wychodzi.

7/36- Carte Blanche. Najnowszy z Bondów. Tym raze autorstwa mojego ulubionego kryminałopisarza Jeffery'ego Deavera. I jak to u niego zawsze bywa zwrot akcji taki, że krzyknęłam "ale jak i dlaczego" mimo iż znając go spodziewałam się zwrotu :D

8/36 Szczeciner nr 3, co prawda to czasopismo (rmagazyn miłośników Szczecina, ukazuje się raz w roku) ale liczy ponad 200 stron,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach