Sługa Boży przeczytany. Brne dalej w zmagania Mordimera z heretykami i czarownicami - Młot na czarownice

Wiedźmin na razie w odstawce. :)

Ksiązki 3/x

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bookchallenge #ksiazki

Chyba się dołączę, będę miał motywację żeby kończyć książki :D Ostatnio nagminne stało się rzucanie ich w kąt po przeczytaniu nawet więcej niż 3/4. Ale do rzeczy!

1/24

"Metro
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zioman: jesli jest bardziej filozoficzna to jak dla mnie ogromny plus :D

Chyba po prostu musze przeczytac i sobie wyrobic opinie.

Dzieki za kontrkomentarz :D
  • Odpowiedz
@hqvkamil: Ja dzisiaj kupiłem 2 książki Williama S. Burroughsa. W końcu wydali na nowo "Nagi lunch" i można kupić za niecałe 30 pln a nie jak do niedawna egzemplarze za 100 pln...
  • Odpowiedz
Dawno mnie nie było na #bookchallenge , jedyne co mam na swoją obronę to lenistwo, to że zacząłem czytać gruuubą książkę o której opowiem co nieco jak ją skończę, a w międzyczasie przeczytałem prostą książkę w języku angielskim ( #chwalesie ).

Tytuł: The Last Four Things, drugi tom trylogii The Left Hand of God (Lewa Ręka Boga), Paula Hoffmana. 512 stron, gatunek fantasy.

Pokrótce, świat w książce jest alternatywną rzeczywistością
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

20 marca przyjeżdża do Polski Amos Oz. Okazja? Odebranie doktoratu honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. O 11.00 uroczystość, o 17.00 wykład "Izrael - marzenia i rzeczywistość".

17 kwietnia o 18.30 w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha spotkanie z noblistką Hertą Muller.

19 kwietnia o 18.00 Muller pojawi się we wrocławskim Centrum Kultury Import.

#ciekawostki #spotkania #literatura #nobel #literackanagroda nobla #ksiazki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bookchallenge

Dobra, przeczytałem "Pana Lodowego Ogrodu" Tom 4 Grzędowicza. W sumie książka gorsza od wcześniejszych części. Poszatkowana narracja na dwóch bohaterów przebywających w tym samym miejscu jednocześnie robi swoje - niektóre wątki, które powinny wzbudzać emocje, są raczej rozwiązane od samego początku wcześniej przez dokonanie bohatera, z którego perspektywy był narrator. I trochę emocje w związku z tym słabsze, co przy czytadle tego typu, książce akcji bez tak naprawdę głębszych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Feanir: Mam dokładnie takie samo zdanie - jest dobra, ale nie aż tak, jak poprzednie części. No, a końcówka trochę nie ma sensu
  • Odpowiedz
@Feanir: Strasznie słabe zakończenie, które powinno być nawet lepsze niż wszystkie poprzednie walki, a było wg mnie zdecydowanie słabsze. :(
  • Odpowiedz
Mogę się w sumie dołączyć? Teraz czytam "Pana Lodowego ogrodu" T. 4, Grzędowicza. Od stycznia przeczytałem 7 książek:

"Siewcę wiatru" Kossakowskiej,

"Poniedziałek zaczyna się w sobotę" Strugackich,

"Piknik
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ned: A czytałem. Zapomniałem o jednej książce, którą przeczytałem niedawno i nie oceniłem jeszcze na Biblionetce:

"Południe, XXII wiek" Strugackich - właściwie zbiór krótkich opowiadań tychże autorów powiązanych osobami bohaterów i delikatnie wydarzeniami z akacją umieszczoną we wspomnianym w tytule XXII wieku. Właściwie nic szczególnie ciekawego, parę opowiadań dobrych, kilka słabych, reszta przeciętna. Nie zauważyłem także jakieś szczególnej myśli przewodniej. Niestety zawierają też wciąż prawie niezachwianą wiarę w to, czego
  • Odpowiedz
#bookchallenge #ksiazki #literatura

Wczoraj skończyłem drugi tom Archipelagu GUŁag Sołżenicyna (ok. 600 stron). Jeśli ktoś nie czytał, to koniecznie nadrobić zaległości. Generalnie jest to coś z pogranicza literatury historycznej, biograficznej i filozoficznej. Autor opisuje rzeczy, a właściwie całą rzeczywistość, przy której okropności nazistowskich Niemiec zdają się być igraszką. Robi to z typową dla Rosjan refleksyjnością i pokorą. Jeszcze jeden tom przede mną, a wtedy rozpiszę się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ned: @sailor_73: Oprócz Białej Gorączki polecam też W rajskiej dolinie wśród zielska. Trochę szersze spojrzenie - nie tylko Rosja, ale też inne republiki kraju rad. Ale tak samo ciekawe. No i Dzienniki Kołymskie, też warte przeczytania, ale polecić nie mogę gdyż jeszcze się za to nie wziąłem.

A propos fragmentu "przy której okropności nazistowskich Niemiec zdają się być igraszką" - polecam Ernst Klee - Auschwitz. Medycyna III Rzeszy
  • Odpowiedz
To i Ja dołacze się do wyzwania. Łatwiej będzie mi podsumować literacki rok w moim wykonaniu. ;)

Zaczynam od sagi wiedźmińskiej w która się strasznie wkręciłem ze względu na styl i język jakiego używa Sapkowski. Generalnie jest to mój pierwszy kontakt z tego typu ksiazkami ale wydaje mi się, że zostane przy nich trochę dłużej.

- Ostatnie życzenie

-
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W końcu 5/36. Wieczorem skończyłam "Niewiernych" Severskiego. Końcówkę strasznie męczyłam. Jednak ponad 800 stron to troszkę za dużo. Ta część nie wciągnęła mnie tak bardzo jak pierwsza, ale też była dobra. No i autor zostawił sobie piękną furtkę do napisania części 3.

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bookchallenge #ksiazki "Cień Zwycięstwa" Suworowa skończony, muszę przyznać, że podobał mi się kpiący ton w jakim czasem o Żukowie się wypowiadał, kilka razy się zaśmiałem nawet.

Następna "Tożsamość Bourne'a" albo w końcu przeczytam "Proces" do którego się zabieram już od dawna i zabrać nie mogę.

4/24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4/36 Jacek Dąbała "Ryzykowny pomysł" Po przeczytaniu tej książki już wiem dlaczego kosztowała 4,99 na wyprzedaży :D Połknięta w dwie godzinki, szału nie robi, aczkolwiek pomysł ciekawy. Na pewno lepsza niż drugi tom grey'a, którego zmęczyć nie mogę i chyba nie zmęczę :D Po niedzielnej poprawce biorę się za Niewiernych Severskiego

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W końcu udało mi się zebrać i przeczytać Hobbita. Jedyne czym mogę być rozczarowany, to długością. Mając wspomnienia z Władcy Pierścieni, Hobbita czyta się tyle co nic. No i trochę hm naiwna może, a przynajmniej lekka. Następny na liście "Cień zwycięstwa" Suworowa.

Nie dodawałem wpisów, ale licznik wynosi 3/24

Przeczytane już mam poza Hobbitem:

"Gorzka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

: Podsumowanie stycznia.

Przeczytane książki:

1. Przygody Jakuba Wedrowycza: tomy 3-6 w styczniu a wczesniejsze dwa w grudniu więc ich nie licze. Łatwa lekka lektura, do poczytania w autobusie, na uczelni, do snu. Krótkie opowiadania w pierwszych trzech tomach nie męczą. Ostatni tom troche bardziej męczyłem.

2.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach