673 - 1 = 672

Richard Phillips Feynman - "Pan raczy żartować, panie Feynman!". 8/10

Kolejna książka polecona na wykopie, muszę przyznać, że dawno nie czytało mi się żadnej książki tak dobrze. Pokazuje ona śmieszne/ciekawe historie z życia na prawdę niezwykłego człowieka, polecam każdemu :)

#bookchallenge #bookmeter
Ostah - 673 - 1 = 672



Richard Phillips Feynman - "Pan raczy żartować, panie Feynma...

źródło: comment_K1njp7TGW241DbsnzsXsZD7PzamAtzg2.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jacek Dukaj Inne pieśni. W zasadzie to ciężko mi tę książkę ocenić. Przedstawiony świat jest bardzo dopracowany, "kompletny" i nawet ciekawy, jednak... dawno już nie zdarzyło mi się, bym tak często spoglądał na liczbę u dołu każdej strony. Mam wrażenie, że bohaterowie - prócz esthlosa Berbeleka - są przedstawieni zbyt pobieżnie, by ich "poczuć".

Kolejną kwestią jest język książki. Już od pierwszych stron, autor zasypuje czytelnika masą słów, które nijak nie są
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staa: w Manitou nie było.:P

Schematyczne, ale zawsze jestem ciekawa kogo Masterton pozabija. ;D no i ogólnie, co tu będę oszukiwać - wciąga. Przez to wczoraj miałam iść wcześniej spać, a poszłam o 3 bo chciałam skończyć..:D

W ogóle istnieje drugie zakończenie tej książki, które można znaleźć w książce mojego mężczyzny - Twarzą w twarz z pisarzem. :)
  • Odpowiedz
695 -1 = 694

Oglądając jakiś wykop o tym co ludzie ostatnio przeczytali postanowiłem przeczytać Paragraf 22 Josepha Hellera. Najpierw przeczytałem parę recenzji i chyba trochę przez to, początek książki delikatnie mnie rozczarował. Potem było już lepiej.

Książka opowiada o II wojnie światowej z perspektywy amerykańskich żołnierzy-lotników stacjonujących w Europie, rozdziały podzielone są na perypetie różnych bohaterów występujących w książce, ale główna akcja toczy się wokół jednego z pilotów o raczej nietypowym nazwisku Yossarian.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terry Pratchett Złodziej czasu, czyli moje pierwsze zetknięcie z twórczością Pratchetta. Lekki język, prosta fabuła i bohaterowie oraz kilka naprawdę zabawnych fragmentów (Audytorzy!). Na minus? Sporo zbędnych opisów - książka nie straciłaby na wartości, gdyby wyrzucono ze sto stron, bo chwilami nuży. Solidne 6/10.

#bookchallenge

#ksiazki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hqvkamil: aaa.:p chyba jej postać się robi co raz bardziej popularna obecnie, bo Masterton też napisał ostatnio książkę z jej motywem przewodnim ;)

@przemyslany_nick: nie, raczej zdecydowany czysty kryminał.

To serio jest spoiler, żadne usuń konto.:D

  • Odpowiedz
Homo Bimbrownikus A. Pilipiuka. W książce tej zawarte są cztery opowiadania, jednak pierwsze trzy (Ostatnia misja Jakuba, Cyfrograf oraz Ochwat) są dosyć krótkie, dlatego oceniam ostatnie, o tytule takim jak sama książka.

Homo Bimbrownikus to jedna z części serii o Jakubie Wędrowyczu, egzorcyście, który ponad wszystko stawia porządną flaszkę. Opowiadanie to (powieść?) jest przesiąknięte absurdem, co jest główną zaletą i wadą zarazem. Owszem, nie raz ani i nie dwa na mojej twarzy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#19 „Stulecie chirurgów” - Jürgen Thorwald. Świetna książka, polecam każdemu, nie trzeba się interesować medycyną, żeby ją z przyjemnością przeczytać. Gdzieś do połowy obfituje w drastyczne opisy prymitywnych zabiegów bez znieczulenia.

#bookchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytał ktoś Metro 2033? Książka ta - oceniana całkiem nieźle - pokonała mnie mniej więcej w połowie i nijak nie mogę się przemóc, by ją dokończyć. Mam wrażenie że autor miał w głowie dobry pomysł, ale zabrakło talentu: ubogie słownictwo, wszechobecna nuda, bezpłciowość bohaterów (nie wspominając o naiwnym jak dziecko Artemie), prawie pominięta kwestia zdobywania pożywienia, słabe dialogi.

Jak dla mnie 3/10, nie polecam.

#bookchallenge
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Na początku faktycznie wieje trochę nuda ale później jest już tylko lepiej :-) zachęcam do dokończenia. Kilka fragmentów wcisnelo mnie w fotel podczas czytania wiec nie jest źle.
  • Odpowiedz
W sumie nie wiem nawet jak to dobrze ująć, ale mam pytanie do osób czytających.

Czy jak czytacie, to zapamiętujecie większość faktów i postaci z książki? Czy po prostu tak jak oglądając film, brniecie w książce przez kolejne strony, zachwycacie się historią, a później, mimo że potraficie wrócić pamięcią do tego co się tam działo, to po prostu większość ulatuje?

Wiecie o co mi mniej więcej chodzi? :]

#ksiazki #
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bart606: Zwykle pamiętam najważniejsze fakty i głównych bohaterów jakiś czas po przeczytaniu książki, a czasami muszę wracać na poprzednią stronę, bo zapomniałem kogo autor teraz opisuje / co było na początku dialogu.
  • Odpowiedz
Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha Philipa K. Dicka przeczytane. Solidna "lekka" fantastyka - klarowna fabuła, ładnie zarysowany świat i typowy dla Dicka klimat plus lekkostrawne filozoficzno-teologiczne dygresje. 8/10 i polecam.

#bookchallenge
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj przeczytałem "Armageddon" Clivea Pontinga. Można dowiedzieć się wielu rzeczy o II wojnie światowej, o których nawet nie wspominają w podręcznikach do historii. Polecam i pozdrawiam :) Solidne 8/10

#bookchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach