#bookchallenge #literatura

Dziś skończyłem Chimerycznego lokatora autorstwa Rolanda Topora. Książka jest dość krótka (nieco ponad 100 stron), zatem równie krótka będzie moja opinia. Mimo zręcznie budowanej atmosfery zagrożenia i opresji, tekst jest lekki i przyjemny. W warstwie fabularnej można doszukać się podobieństw do Zbrodni i kary, czy Procesu. Ot, krótka historia człowieka, który wplątany został w sprawę przerastającą go swym rozmiarem i złożonością. W sam raz na jeden
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to i ja swoje dołożę... Tytuł "Pod kopułą" S. King. Książka o małym miasteczku w USA niespodziewanie zamkniętym niewidzialną kopułą. W sumie alegoria jakiegokolwiek państwa przedstawiona w mikrospołeczności. A więc lokalna okrutna polityka, zależności, podążanie ślepo za przywódcą, rządza władzy i opór mniejszości. Czytliwość całkiem niezła mimo 900 stron. Denerwujące jednak jest to, że klątwy spadające na głównych "dobrych" bohaterów mają się nie mieć końca. W pewnym momencie zaczyna to drażnić
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieliśmy opisywać książki, a jako, że dziś skończyłem jedną, to zacznę :)

Tytuł- Wielki szort Autor- Michael Lewis

Książka opowiada o kryzysie w Ameryce, choć na pewno nie jest to książka naukowa. Są w niej zawarte historie osób, które zarobiły gigantyczne pieniądze. Stąd też nazwa- " The big short". Są to historie ludzie, którzy postawili miliony przeciwko chciwości bankierów z Wall Street, a zarobili na tym miliardy. Szczególnie przypadła mi do gustu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla pewności powtarzam wpis:

#bookchallenge #literatura

W związku z początkiem nowego roku postanowiłem narzucić sobie nieco dyscypliny w czytaniu książek. W ciągu roku zamierzam przeczytać minimum 24 książki, co nie powinno być zbyt obciążające, ale zapewni zdrową regularność w czytaniu. Po każdej przeczytanej książce zamierzam napisać tutaj kilka/kilkanaście zdań na jej temat.

Jeśli
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ned: I'm in! Zakładam, że przeczytam 36, czyli 3 książki miesięcznie. Biorąc pod uwagę, że w styczniu przeczytałam już 2 nie powinno być problemu :D
  • Odpowiedz
#bookchallenge #literatura

W związku z początkiem nowego roku postanowiłem narzucić sobie nieco dyscypliny w czytaniu książek. W ciągu roku zamierzam przeczytać minimum 24 książki, co nie powinno być zbyt obciążające, ale zapewni zdrową regularność w czytaniu. Po każdej przeczytanej książce zamierzam napisać tutaj kilka/kilkanaście zdań na jej temat.

Jeśli są osoby chętne aby dołączyć się do tego planu, to zapraszam. Można czytać cokolwiek. Beletrystykę, literaturę naukową i co
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@happyt: Od Suworowa jeszcze Specnaz jest bardzo dobry, a o podobnej tematyce to Wołoszański- z literatury faktu Tajna wojna Hitlera, a z powieści Tajemnica twierdzy szyfrów, Sieć i Operacja Talos. Jeśli coś szpiegowskiego mi się przypomni to dam znać :)
  • Odpowiedz
@Ned: Też w to wchodzę, czytanie to sól życia w końcu ;) Najgorzej będzie się zmobilizować do napisania minirecenzji. Inicjatywa fajna bo pozwala znaleźć coś "świeżego". Chciałbym przekroczyć setkę w tym roku ale będzie ciężko... zbyt dużo obowiązków :(
  • Odpowiedz