via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w Beskidzie Żywieckim jest jakieś miasteczko z deptakiem podobnym jak w Karpaczu? Chodzi mi o zaplecze gastronomiczne, jakieś pamiątki. No i żeby bez problemu wyjść na szlak. Chciałbym zdobyc pierwszy raz Babią Górę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gory #beskidzywiecki #beskidy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj moczyłem dupsko w Bałtyku, dziś już 750km dalej potykam się o kamienie xD
Miały być Tatry jak co maj od kilku lat, ale warunki noclegow mnie lekko zniechęciły...
Ostatni dzień dobrej pogody. Tam, gdzie zawsze było nie po drodze, Beskid Niski. Całkiem fajne i dosyć strome podejścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gory #beskidy
booolooo - Wczoraj moczyłem dupsko w Bałtyku, dziś już 750km dalej potykam się o kami...

źródło: comment_1589215127Jj6PkpmA1KFym70OwxvcTg.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nitro_Express: 110zl w Piątce np. :/ sytuację rozumiem, ale osobiście nie skorzystam.

Dowiem sie jak w Chocholowskiej, 60-70 jestem w stanie dać. Na jeden dzień i tak w Tatry chce skoczyć.
  • Odpowiedz
Cześć! Ktoś wie jak wygląda to całe zamieszanie z kwarantanną w odniesieniu do np. pieszych wycieczek górskich przy granicy? Chodzi mi konkretnie o #pilsko, którego szczyt znajduje się 300 m od granicy, a szlak prowadzi ternem przygranicznym :). Czy zdarzają się tam nadgorliwi granicznicy, którzy z linijką czekają aż przypadkowo nadepniesz na Słowacką stronę? :D
#koronawirus #turystyka #beskidy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adiwlin: Jeśli się nie mylę, to cały czas obowiązują przepisy, zgodnie z którymi przekraczać granice można tylko na wyznaczonych przejściach. Więc po pierwsze formalnie nie możesz przejść na słowacką stronę idąc szlakiem turystycznym, a po drugie jeśli przejdziesz i wrócisz do Polski to powinieneś być poddany kwarantannie. Ale, z tego co widzę w sieci, ludzie łażą w tym na Pilsko i zapewne dopóki nie spotkasz pogranicznika-służbisty to nic się nie
  • Odpowiedz
@adiwlin: właśnie siedzę w schronisku na hali miziowej z moim różowym i wróciliśmy z zachodu słońca na Pilsku, nikt nic nie pilnuje to dosłownie 300m od granicy a schronisko jest praktycznie puste. Śnieg na podejściu na szczyt jest niebezpieczniejszy
  • Odpowiedz