@Sverc: Z jednej strony fajnie - można przysiąść gdziekolwiek na ilekolwiek, z drugiej strony wszędzie tłumy. Zimą zaś wszystko mokre i niewygodnie, ale swoiste sacrum ma właśnie miejsce. Zwykle pusto, ciemno, magicznie.

Trudny wybór jak dla mnie.
  • Odpowiedz
@Ned: Hej. Byłem dwa razy zimą, za każdym razem w styczniu i za każdym razem w bardzo gęstej mgle.

Jak nie pójdziesz Akademicką, to bez raków się da. Jak będzie świeży śnieg i np. mgła (mało ludzi), to może być ciężko.

Po drodze spotkałem 2 goprowców, a na szczycie około 10 ludzi.

Schodziliśmy przez Sokolice wychodząc z chmury, wyglądało to dokładnie tak:
lehooleh - @Ned: Hej. Byłem dwa razy zimą, za każdym razem w styczniu i za każdym raz...

źródło: comment_6F6U2SDBzajpBaYW5H0SkeaEK6WDIDvA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#gory #beskidy #beskidniski #komancza #rymanow #las #wedrowkazyciejestczlowieka #jawornik

i wróciłem z gór. Nóg albo nie czuję albo czuję boleśnie. Trasa wiodła czerwonym szlakiem od Komańczy (gdzie sprzedają niezłe #p--o KOMAN) do Rymanowa. Kilka ostrych podejść (na Jawornik, na Tokarnię, na Kamień) i wszystkie w asyście deszczów, które siąpiły jak wściekłe. I ani jednego turysty. Nawet w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w przyszłym tygodniu ruszam w drogę. Z Ustronia głównym szlakiem beskidzkim aż do Babiej Góry, ok 160 km drogi. Niestety nie mam czasu na przejście całego szlaku, a z chęcią bym się wybrał. Nowy plecak już w drodze! :) http://tinyurl.com/m6ogtsb

Wie ktoś czy warto schodzić z głównego szlaku żeby zobaczyć coś ciekawego po drodze?

#gory #beskidy #glownyszlakbeskidzki #chwalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lambert: mieszkam przy czerwonym ;) ale hmm jedyne co mi przychodzi na myśl to forty w Węgierskiej Górce (zaraz obok szlaku) jeden jest zrobiony na muzeum a pozostałe to ruiny.
  • Odpowiedz
@Lambert: Na pewno warto skoczyć na szczyt Pilska :) Powodzenia życzę.

Jak będziesz miał czas, to zajdź na Hale Krupową, trochę za Babią, ale fajne miejsce. Stamtąd też można wrócić do Zawoi.
  • Odpowiedz
Nie wiem dlaczego narzekacie na #pkp . Dla mnie zawsze kojarzy się ono z przygodą. Nigdy nie jeździłem pociągiem do pracy czy w jakieś inne przykre miejsce. Zawsze na dworcu w #katowice zaczynała się moja przygoda. I tak też tym razem #beskidy witajcie po długiej przerwie :)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@lehooleh: swojego czasu prawie codzienne jeździłem pociągiem Mysłowice - Kraków - Mysłowice przez trzy miesiące zimą. Raz trafiłem na jeden wagon bez ogrzewania, raz łapałem złodzieja, raz jechałem na stojąco w korytarzu.
  • Odpowiedz