Na codzień dużo napięcia, lęku, nastrój obniżony, deficyty uwagi, słaba koncentracja, mało motywacji i energii, niska samoocena, objawy derealizacji/depersonalizacji jakie leki forsować u psychiatry? Kilka #ssri i z #snri wenla i wszystko na początku wzmagało lęk a później tylko dawało zamulenie albo pogarszało objawy związane z koncentracją... Z #benzodiazepiny lorafen dawał natychmiastową ulgę ale nie dostanę go na stałe, nie wiem już o co prosić... #
@d3lf1n: z fluo to ciekawa sprawa, bo znów niedawno zacząłem i działa o dziwo o wiele lepiej niz na początku (na początku nie działała w ogóle), teraz mam takie przypływy euforii i jest tak fajnie, że czuje się jak młody bóg
mówią, że długo sie ładuje, a u mnie juz pierwsza dawka coś zrobiła, ale nie jestem pewien oczywiście czy to nie placebo przypadkiem

no i tak, ogólnie z lekami
  • Odpowiedz
@pepko_pepps: akurat moja nowa doktorka przy dobieraniu leków mocno wsłuchała się w moje poprzednie "przygody" z farmakoterapią i (odpukać;)) jak na razie wszystko dobrze działa. Teraz na duloksetynie też miałam poprawę właściwie od początku (głównie pod względem uspokojenia i wyciszenia gonitwy myśli) ale pełne działanie rozkręcalo się 2 tygodnie. Obyś miał to samo fluo, trzymaj się! ʕʔ
  • Odpowiedz
pregabalina do tramadolu nie działa doraźnie, klon jest spoko, możesz spróbować diazepam 5mg, jeśli nie chcesz benzo to przeciwdrgawkowo działa Lamilept 100mg, niektórzy stosują gabapentynę+lamotryginę, Depakiny nie polecam jest hepatoksyczna
  • Odpowiedz
Zauważyłem że mam bardzo dobrą odpowiedź na #benzodiazepiny głównie ze względu na dwie cechy
- Anxiety suppression (zmniejszenie lęku)
- Thought deceleration (spowolnienie myśli)

Pierwsza rzecz się wyraża sama przez siebie, zniesienie lęku to podstawowa rzecz dla której przypisani mi benzo druga zaś sprawia że mój proces myślowy nie chodzi tak szybko przez co nie mam myśli typu - jak zrobisz to to w wyniku tego będzie to i to więc tego nie rób, jak zrobiłeś to to będzie to i teraz musisz ponosić konsekwencje co z jednej strony broni mnie przed zrobieniem czegoś głupiego a z drugiej strasznie ogranicza bo boje się wszystkiego (jak zrobisz X to stracisz wszystko nie rób X) więc szukałem środków które mogły by działać podobnie jak benzo ale być legalne i tu naszła mnie myśl że takie działanie benzo jest powodowane tym, że działa na GABA (tu i dalej jeśli popełniłem jakiś błąd myślowy proszę o poprawę) więc szukałem czegoś co działa na GABA i jest legalne i znalazłem dwie rzeczy

-
@billuscher : Nie grab sobie przy układzie gaba jeśli nie musisz. Chodzisz na terapię?

Ashwagandha fajnie znosi wewnętrzne napięcie i sprawdzała się u mnie przez pół roku. CBD jest bardzo ciekawe i ma w sobie coś z leku przeciwpsychotycznego gdyż całkowicie wycisza mój wewnętrzny głos i w połączeniu z tym pierwszym mam wręcz overkill. Możesz również sprawdzić nie taką głupią melisę :) Ogólnie polecam susz zamiast supli z niepewną zawartością.

Na
  • Odpowiedz
co tu się #!$%@?ło
ostatnie co pamiętam to w sobotę kuzyn przyjechał jak codzień z resztą
kupiłem 2 kartony desperadosów i 4 połówki deluxa
no inne rzeczy wiadomo już w domu są
a teraz jest poniedziałek, a nie, zaraz, wtorek #!$%@? jest już
#narkotykiniezawszespoko #opiowraki #benzowraki
#narkotykizawszespoko #opium #opiaty #opioidy #tramadol #kodeina #benzodiazepiny
deadIift - co tu się #!$%@?ło
ostatnie co pamiętam to w sobotę kuzyn przyjechał jak ...

źródło: comment_1618870547CludpiirooRT9NEEGspgFE.jpg

Pobierz
Czas zejść z 1 mg na 0.5 mg, bo mam wrażenie że im więcej wymówek sobie robię tym bardziej staje się zależny od benzo. Ogólnie zauważyłem że benzo mi bardzo pomaga się wyciszyć, uspokoić w krytycznych sytuacjach (tak wiem że takie jest działanie xD) i myślę że pomogłoby mi to jakoś się "ustabilizować" chyba nawet bez antydepresantów.
Tylko problemem jest że benzo uzależnia i nie można na nim całe życie siedzieć.
Ewentualnie
@Shemmhazai: mi się wydaje, że amfetaminę bierze się po to, żeby nie zasnąć(no a jeżeli bierze się ją w jakimś innym celu, to jest się świadomym tego, jak ona działa, i że po niej szybko nie zaśniemy), a branie czegoś żeby nie spać, a potem czegoś, żeby zasnąć to jest czysty idiotyzm i prostytuowanie logiki połaczone z pluciem na rozum i godność człowieka gwałcąc przy tym rozum, i wystawiając odbyt
  • Odpowiedz
@Shemmhazai: nie no rozumiem, kumam, wiem, że teraz jest taki trend i moda, że ludzie kompletnie nie mają kontroli nad swoim życiem, i to nigdy nie jest ich wina, zawsze jest ktoś inny odpowiedzialny. Ja bym się nie chwalił publicznie tym, że nie jestem panem swojego losu, bo to świadczy o pewnej ułomności, ale luz, nie oceniam mordo. Z fartem.
  • Odpowiedz