@L3stko: Problem polega na tym, że Polska sprowadza 2mln ton argentyńskiej soi rocznie (56 kg na Polaka), pod której uprawę wycięto ogromne obszary argentyńskich lasów, i mimo że jest ona pełnowartościowym pokarmem dla ludzi, przerabia się ją w znanym procesie:

20kg pełnowartościowego jedzenia + kilkanaście miesięcy cierpienia krowy + ogromne ilości wyemitowanych gazów cieplarnianych + 15 tysięcy zużytej wody = 1kg mięsa

Jedyne, co Ty z tego złapałeś, to HEHEHEHE
  • Odpowiedz
@L3stko:

krowa na pastwisku nie cierpi

Taka myśl do rozważenia: jeśli krowa by się pasła na pastwisku, to czy potrzebna by była jej soja? Poświęć tej myśli 3 sekundy.
  • Odpowiedz
@jestem_na_dworzu: @L3stko: ale trzeba mieć wąski umysł, żeby nie potrafić rozszerzyć ruchu starającego się ograniczać cierpienie zwierząt przez ograniczenie korzystania z wyrobów odzwierzęcych i wyrobów testowanych na zwierzętach poza jedzenie
  • Odpowiedz
@L3stko: nie bo kuwa przemysł zwierzęcy to sama ekologia, brak wycinki lasów pod paszę, produkcja metani i degradacji gleby itd. xD. Idź lepiej ziomek być krawędziowy gdzie indziej. Robisz z siebie wyłącznie nieświadomego ignoranta.
  • Odpowiedz
Oh, Nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. #weganie i #wegetarianie przyczyniają się do wzrostu nowoczesnego niewolnictwa, oraz są przyczyną wymierania pszczół. Dziabać was prądem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Teraz mi się otworzyły oczy, że to kolejna lewacka ideologia promująca niszczenie planety. Wcześniej myślałem że to nieszkodliwy styl życia.

#niewolnictwo #wegetarianizm #weganizm #bekazwegetarian #bekazwegan
TymRazemNieBedeBordo - Oh, Nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób. #weganie i #wegeta...

źródło: comment_1jChktsoAiGz7M5XY0qaY7xxD4kmAKKX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TymRazemNieBedeBordo: Żeby wyprodukować kilogram mięsa trzeba zużyć kilkanaście kilogramów jedzenia. Więc osoby jedzące mięso nie dość, że znęcają się nad zwierzętami, to jeszcze nad ludźmi, nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dobrze że nie jedząc mięsa ratuję nie tylko zwierzęta hodowlane, ale oprócz tego pszczoły i przeciwdziałam nowoczesnemu niewolnictwu.
  • Odpowiedz
@mirra90:

vegan

Ja akurat podziwiam takie osoby, do tego potrzeba bardzo duzo silnej woli ktorej mi brakuje sam bym nie wytrzymal bez miesa, ale wiem ze to tylko wynika z mojego egoizmu i masa zwierzat przez to cierpi.
Co do bitcoinowcow to sam naleze do tego klubu,po tym jak go zrozumialem. I jesli mam okazje to tlumacze znajomym co to jest i jak moze zmienic swiat na lepsze...
  • Odpowiedz
Takie pytanie do was:
Miejsce akcji: biuro, praca
Współpracownicy: wściekłe weganki, do tego nieznoszące facetów

I teraz pytanie:
Jak myślicie, warto je w-----ć jedząc chamsko pachnącą kanapkę ze smalcuszkiem? Tak strasznie pysznie k---i ten smalec. XD
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QuikJ: Skończy się na tym, że podpierdzielą cię do szefowej, a ta zgodnie z solidarnością jajników da ci reprymendę byś jadł takie rzeczy w kuchni, najlepiej nie na widoku by nie urazić kogoś uczuć.

Zawsze jednak można spróbować, jeszcze powiedz, że sam ten smalczyk zrobiłeś po tym jak z dziadkiem ubiliście knura na wielkanoc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
gdyby nim się zajął jakiś bechawiorysta czy inny taki, to by się pewnie naprostował,


@szatniarz01: pierwszy raz słyszę o tym, że w ogóle tacy ludzie (BTW: behawiorysta, przez samo "h") istnieją, być może właściciele psa też nie do końca są świadomi (a jeżeli są, to nie wiedzą może nawet gdzie takiego szukać). Można pomóc - poszukać, popytać, podzwonić, zorientować się w cenach itp. i wręczyć właścicielom wizytówkę ze szczegółowymi informacjami.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach