Nie wiem czy to ja się starzeję i mam mniej cierpliwości czy to ta gra jest taka specyficzna, ale nigdy mi się tak trudno nie grało jako "good guy". Poza paroma wyjątkami każdy npc z jakim gadam albo traktuje mnie jak śmiecia, albo agresywnie szuka zaczepki, albo próbuje wyruchać (dosłownie i w przenośni). Coraz bardziej mnie ręka swędzi, żeby wyjąć miecz i nim poprowadzić konwersacje xd
#baldursgate #baldursgate3
#baldursgate #baldursgate3































#baldursgate3 #baldursgate