@DIO_: może być, to miejsce nazywa się Hvalnes co można tłumaczyć jako przylądek wielorybi. Ta góra ma kształt wieloryba. Taka ciekawostka, z tej góry w odpowiednich warunkach, najlepiej nocą wyłania się jakby czaszka stwora który przypomina goryla. Trochę to przypomina przygodę Bilbo w górach i walkę gigantów.
  • Odpowiedz
@lukasz67: To była 4 dniowa samotna wycieczka bez zejścia do cywilizacji z 3 noclegami na grani. Grań Jaworowych Wierchów, Jaworowych Turni z obejściem Jaworowego Rogu i ostatniego odcinka z Jaworowymi Mniszkami i Zadnią Jaworową Turnią. Pierwszy Nocleg na Skrajnej Jaworowej Turni, drugi na Małym Jaworowym Szczycie. Później granią na Świstowy Szczyt z ominięciem Krzesanego Rogu i Rówienkowej Turni po stronie Doliny Rówienek i ostatecznie wejście na Dziką Turnię z Wyżniej
  • Odpowiedz
Nie, nie miałem.
Sprawdzał mi AV tylko raz Martin w Białej Wodzie, ale wówczas wchodziliśmy grupą kilkunastoosobową, wspomniał że to wszyscy mogą kupić, ale przepuścił nas bez problemu.
Jak idę sam to zazwyczaj i tak z liną, kaskiem, uprzężą i podstawowym szpejem bo nie wiadomo w co się zapchasz na grani, a wtedy przy spotkaniach z Martinem mówimy sobie tylko "dzień dobry" i każdy idzie w swoją stronę :)
  • Odpowiedz
@ShpxLbh: Zdjęcie z 30 października i na graniach było w miarę sucho, z tym że po ostatnich opadach śniegu sytuacja się zmieniła, a według prognoz w czwartek/piątek kolejna dostawa śniegu się szykuje.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
Uwielbiam poranki na nowym mieszkaniu. Zaraz zjem sobie śniadanko i obejrzę kolejny odcinek Modern Family. Jest piękna pogoda więc pewnie coś porobię w ogrodzie i może wyczyszczę rower. W sumie cały plan na dziś.

Pozdrawiam wszystkie #teczowepaski

#dom #chwalesie #chillout #sniadanie #azylboners
Jonn - Uwielbiam poranki na nowym mieszkaniu. Zaraz zjem sobie śniadanko i obejrzę ko...

źródło: comment_1667384870xL8smymjtVoHAZqEkNwarv.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Tak blisko, a tak daleko.

Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielokrotnie, jest rezerwat Beka położony u ujścia rzeki Redy do zatoki puckiej. Kilka razy, całe lata temu, próbowałem dojść lub dojechać rowerem do samego końca delty, idąc lub jadąc ile się da brzegiem rzeki. Na mojej drodze stawały jednak dzikie róże i mokradła, a zimą - śniegi nie do przejścia.

Ze względu na charakter rezerwatu i ostoję ptaków dojście do
Visius - Tak blisko, a tak daleko. 

Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielo...

źródło: comment_1665956887zhehshg99tYlCqw837NNW5.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@wonsz_smieszek To niemożliwe. Na ostatnim moście rzeki należy zejść z kajaków. Nie dalej jak kilka lat temu ochroną objęte zostały też wody zatoki puckiej. Oznacza to, że podpływaniendo ujścia również jest zabronione. ;)
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@wonsz_smieszek

Jest dokładnie, jak piszesz. W moim przypadku najłatwiejsza będzie opcja numer dwa. Jestem dziennikarzem i myślę, że przetrę sobie drogę do wprowadzenia mnie tak z kimś z obslugi rezerwatu. :)
  • Odpowiedz
@nexpo: To też nie bez powodu mi się wydawało, że statyw musiał być a czas też nie za krótki bo jednak woda jest wygładzona ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zarabiasz na tym? Podsyłasz czasem foty na konkursy?
  • Odpowiedz