mirki podrozniki, czy jesli bilety #flixbus i #leoexpress na wyjazd za dwa tygodnie do pewnej europejskiej stolicy podrozaly 2x w stosunku do ceny sprzed miesiaca, jest jeszcze szansa ze potanieja w ciagu tygodnia? nie znam regul jakimi posluguja sie przewoznicy, czy ostatnie sztuki biletow przed wyjazdem skrajnie taniaja by w ogole je sprzedac? mamy wyjazd 5 znajomych, kilkoro chcialo dolaczyc, ale z roznych przyczyn nie mogli wczesniej zakupic
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzonybi: Bilety nigdy nie tanieją. Masz określone pule - x biletów po 1 zł, y po 5, z po 20 itd. Jeśli przykładowo wskoczyła pula za 80 zł, a ktoś odda bilet za 20, to do sprzedaży trafi bilet z niższej puli, a nie ten za 20. Czyli nie ma co czekać, tylko kupować lub zmienić termin wyjazdu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tomkowz: niezmieniany olej też może być przyczyną smrodu, masz rację. Wszystko zależy od miasta i spółki, która ma wóz i go konserwuje. W Warszawie autobusy MZA są zadbane ale w takich Tychach to już fujka bo nie myją nic.
  • Odpowiedz
Jaworzno dość mocno stawia na autobusy elektryczne - mają ich obecnie ponad dwadzieścia i nie zwalniają z zakupami, planują do 2020 roku mieć ich 43 sztuki (idąc za DZ ). Zważając na to, że flota PKM Jaworzno nie jest jakaś duża, elektrobusy będą stanowić ponad 2/3 taboru.

Jakieś większe zainteresowanie autobusami elektrycznymi widzę od niedawna, podobnie jak elektrycznymi samochodami. Rodzą się we mnie pewne wątpliwości, czy Jaworzno za kilka lat nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#transport #autobusy #polskibus

Jak pewnie wam wiadomo Flixbus przejął Polskiego Busa i teraz nie dość, że ceny są wyższe, to jeszcze nie ma rezerwacji miejsc. Oni chyba nie wiedzą na co się piszą, jak ludzie normalnie z rezerwacjami miejscówek zachowywali się jak zwierzęta to co będzie teraz? Jadę w czwartek i już mnie szlag trafia, że będę musiał się nadymać które miejsce wybrać.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach