@robertK: stawka $25 to tak naprawde i tak grosze, przy mozliwosciach zarobkowania w Australii. Bedac na poczatku, sa to duze pieniadze owszem, zwlaszcza dla ludzi z krajow wschodnioeuropejskich choc i dla Brytola 12-13GBP to godna stawka. Ale wystarczy sie bardziej usamodzielnic, rzeczywiscie chciec cos robic, zamiast sluchac instrukcji innych, podjac ryzyko, a dorobic sie mozna solidnie, bo pensja 50$+ za godzine raczej jest nie do wydania przy zalozeniu zdroworozsadkowym
NZ nie jest bogatym krajem. PKB podobne jak w Polsce, ceny domów(bo bloków tam praktycznie nie ma) są mega wysokie. Ostatnio @dzafel opisał swoje kilka miesięcy w tym kraju (a jest programistą.)


@polakzpolski: Kraj jest w #!$%@? bogaty, jakość życia jest nieporównywalnie lepsza niż w Polsce, ale fakt, w Londynie zarabiałem / odkładałem więcej kasy.

Problemem jest fakt, że kraj jest mały (4mln mieszkańców), ma tylko kilka miast i wielu rzeczy
@BelHeI: jesli masz tylko polskie to bedziesz musiał sobie zrobic na miejscu, sa tez troche inne kategorie ( https://www.sa.gov.au/topics/transport-travel-and-motoring/motoring/drivers-and-licences/driver-s-licence-classes ) . Jesli masz doswiadczenie i jestes dobry, to prawda, w kopalniach w WA mozna dobrze zarobic, ciezko jest sie tylko dostac do branzy na poczatku. Tez sobie zrobiłem australijskie prawko na ciężarowe ;) Ale jeśli chodzi o dostanie pracy w kopalniach będąc jeszcze w PL to będzie ciężko. Sporo jest osób
Myślałem, próbowałem, mieszkałem nawet jakiś czas w Kalgoorlie w WA, ale odpuściłem, za mało doświadczenia miałem. Później pracowałem w 'minings', ale z doskoku i na krótkich zleceniach, w zupełnie innym charakterze. Tak więc w końcu się udało, ale okrężną drogą :)

Ja miałem tylko zwykłe polskie prawko na osobowe, ono jest akceptowalne, dorobiłem do niego po prostu na ciężarowe 'HR' i wtedy posługiwałem się już tylko australijskim (pokrywa ono wszystkie kategorie w