Marzy mi się zrobienie ewidencji obiektów (szczególnie w miastach) poprawnie oznaczonych zakazem fotografowania.
Następnie przejrzenie dostępnych społecznościówek wszystkich polityków ze szczebla centralnego i samorządowego na okoliczność występowania na nich zdjęć tych obiektów.
Następnie zgłaszanie takich zdjęć do płokułatuły.

























#absurdypis #poczta #inpost #wolnoscslowa #audytobywatelski
Bo formalnie poczta to instytucja strategiczna. A czy powieszenie na zwykłej placówce tabliczki "zakaz fotografowania" ma jakikolwiek sens, to już jest zupełnie inna kwestia.