Mireczki małe #coolstory albo #prawilnestory, będąc ostatnio w #auchan na zakupach miałem na kasie głupią sytuację. Kasjerka ~28 lat, widać było, że jakaś tępa, co tu dużo mówić. Wykładam na taśmę torbę ichnią, w niej 15 butelek piwa i obok 5l baniak płynu do spryskiwaczy. Kobitka kasuje płyn i do mnie z pretensją, że ona dźwigać torby nie będzie i mam jej podać drugą, spoko. Beep, skasowała, mówie, że w środku
@TralalAlf: w kauflandzie z pół roku temu było to samo, tyle że z pepsi, 2 litrowa butelka kosztowała 3.50zł, a czteropak 16.99zł, ale to chwyt marketingowy, no bo przecież "JAK JEST W CZTEROPAKU TO PEWNIE TANIEJ WYCHODZI" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Łapią się na to głównie janusze z żonami grażynami