Wczoraj poszedłem z ziomkami do sklepu zwanego bi1 po żubrówkę czy coś w tym stylu, place ładnie przy kasie, siateczka jest, to idziemy do domu, a tu nagle siatka pęka, 0.7 pęka
-ohui.jpg
Dobra idę zareklamować siatkę, dzień dobry reklamacja, siatka pękła z zawartością, to chyba nienormalne, kasjerka myśli myśli, dzwoni, i padła decyzja, przyjmują reklamacje i dali drugą flaszkę.
Polecam podejscie do klienta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
-ohui.jpg
Dobra idę zareklamować siatkę, dzień dobry reklamacja, siatka pękła z zawartością, to chyba nienormalne, kasjerka myśli myśli, dzwoni, i padła decyzja, przyjmują reklamacje i dali drugą flaszkę.
Polecam podejscie do klienta ( ͡° ͜ʖ ͡°)




















Kupowałem nie raz papryczki habanero w auchanie czy piotrze i pawle i zawsze były dosyć ostre ale to co dzisiaj spróbowałem po zakupie przecenionych po 3.5 zl to hardcore. Nie wiem z czym są to mieszańce ale to najostrzejsza rzecz jaką w życiu jadłem( ͡° ʖ̯ ͡°)