via Wykop Mobilny (Android)
  • 32
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sailer: Uwielbiam ten argument - nauka popełniała błędy, więc nie trzeba jej ufać. Tak, nauka w przeciwieństwie do wiary się rozwija i nie ma w niej niepodważalnych dogmatów, dlatego przyznaje się do błędów i się rozwija. Dzięki nauce latamy w kosmos i piszemy komentarze na wypoku.

jeżeli potrafią to uargumentować i obrobić to czemu nie?

Temu nie, że żaden pojedynczy człowiek nie jest w stanie podważyć całej nauki, dodatkowo samemu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Winkey: Uważam podobnie. Sama apostazja niewiele daje, bo co? Do kościoła i tak nie chodzę, z usług nie korzystam. Co w moim życiu zmieni papierek który nie ma absolutnie żadnego znaczenia?
To tak jakbym komuś dał do ręki kartkę z napisem 'jesteś kartoflem'. Od tego momentu jesteś kartoflem, chyba że przyjdziesz do mnie i wypełnisz stosowne papierki że nie chcesz nim być. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Winkey: KK dostaje pieniądze publiczne na podstawie ilości wiernych. Jakby wszyscy niewierzący się wypisali, to byłoby znacznie mniej kasy na bentleye i maybachy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 498
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 81
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 390
@alcest: nagle? Z wieloma poglądami Lisa się nie zgadzam. W ogóle to zdradze ci sekret; można z jakąś osoba zgadzać się w jednych kwestiach, a w innych nie
  • Odpowiedz
Tak naprawdę to nierzadko ateista jest bliżej Boga i bliżej człowieczeństwa niż wierzący ponieważ ateista nie ma żadnych ograniczeń umysłowych, uprzedzeń, podświadomych odruchów w przeciwieństwie do wierzących i jego umysł jest lotny, analityczny, czysty, nie zmącony (o ile indoktrynacja nie była zbyt długa i mu się udało wyplenić wszystkie "bicia w pierś" i wszelkie zabobon). Widzi on, że człowiek żeby był szczęśliwy musi być wolny i do tego dąży bez względu na
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli para z wielkiego miasta (nie mieszkali nigdy na wsi, on korpo, ona zlecenia kreatywne, do tego ateiści i weganie) chcą zamieszkać na typowo rolniczej wsi, to jak się należy ułożyć z lokalną społecznością, aby miejscowi nie wrzucali im zdechłych kotów za płot? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#polska #korposwiat #pytanie #ateizm #rozkminy #wies #podroze
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: Taki protip jeszcze od człowieka mieszkającego prawie całe życie na wsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przynajmniej raz w roku odbywają się zebrania sołeckie. Informują i tym wcześniej ogłoszeniami na tablicy ogłoszeń. Warto się na takie zebranie wybrać, rozmawiają tam o podziale pieniędzy sołeckich na przyszły rok. Świetna okazja do poznania co bardziej aktywnych członków społeczności wiejskiej, nie tylko nikt Cię stamtąd nie wygoni ale prawdopodobnie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1378
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaroty: Ja tylko powiem, że u mnie na głębokim Podkarpaciu w techbazie w mojej klasie nie chodziło coś z 8 osób na 30.
Co prawda byliśmy rekordzistami w tej dziedzinie w naszej szkole, ale i tak coś takiego 20 lat temu byłoby nie do pomyślenia. W podstawówce z tego co pamiętam chodził każdy bez wyjątku.

Potem nas babka od polaka straszyła, że nie zdamy matury, jeśli nie będziemy chodzić na
  • Odpowiedz