@goly8622: według Wikipedii istniało około 10 000 religii. Trzeba być niezłym samolubem żeby twierdzić że to twoja religia jest ta prawdziwa ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@kopi_luwak: takie koncepcje filozoficzne są od dawna. Chociażby u Platona, gdzie świat, w którym żyjemy to odbicie jakichś niematerialnych idei. Platon wprowadził postać stwórcy, demiurga. Były też koncepcje, że świat jest tylko jakąś projekcją. Był sceptycyzm. Katolicyzm to odrzuca. Świat jest rzeczywisty, stworzony ex nihilo przez Boga. Wierzę w creatio continua i opatrzność.
  • Odpowiedz
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego program "Starożytni kosmici" jest emitowany na kanale "History"? #ateizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z żoną mamy od niedawna dziecko i pojawia się na horyzoncie temat chrztu. Ślub świadomie i z mocnym sprzeciwem rodziny ale robiliśmy bez kościelnego. I myśląc tylko o sobie analogicznie byśmy postąpili z dzieckiem.
Problem jednak się pojawia gdy myślimy o chrzcie bardziej w aspekcie społecznym niż religijnym. Czy takie dziecko, jak będzie w wieku komunijnym, zrozumie o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego inne dzieci mają prezenty a ona nie?
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pr2speQ: Ostatnie o czym bym myślał przy chrzczeniu dziecka to prezenty komunijne. Jeśli nie zamierzacie się wywiązywać ze zobowiązań wynikających z ochrzczenia dziecka, to nie róbcie z gęby cholewki.
  • Odpowiedz
@LoveLight: Cóż, sam jestem ateistą/agnostykiem, i generalnie cała obrzędowość i teatrzyk są dla mnie odrobinę żenujące, ale, jeśli np. mojej babci sprawi radość, że pojawię się na wigilii, czy głęboko wierzący znajomi będę chcieli, żebym wpadł do kościoła na ich ślub, to pójdę i będę wstawał, siadał, etc.

Nie będę tego robił dla jakiegoś niewidzialnego kolesia w niebie, ale po prostu dla innego człowieka. Tylko tyle.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#rodzina #pytanie #wiara #ateizm #zwiazki

Co byście Mirki zrobiły na moim miejscu? Umarła mi babcia. Zawsze byłem dla niej postacią spychaną na bok przed wnuczką (testament, dom, pieniądze poszło na nią). Nie jestem zdania że o zmarłych źle się nie mówi - na szacunek zasługuje się całe życie, a to nie była dobra osoba.
Podczas gdy ja w pocie czoła

Iść na pogrzeb?

  • Iść 30.3% (40)
  • Nie iść 69.7% (92)

Oddanych głosów: 132

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cumpelnastodwa: Przecież tu nie chodzi o kwotę spadku czyli o dobra materialne. Chodzi o gest, intencję - ktoś tobą tak bardzo gardził, że aż sporządził specjalny testament, żeby cię w nim pominąć. Tak nie postępują ludzie którzy się o siebie troszczą, którzy stanowią jakąś wspólnotę, która powinna się wspierać i sobie pomagać.

I właśnie z tego powodu - a nie tego ile dóbr materialnych się w owym spadku znalazło -
  • Odpowiedz
@Bog_Wszechmogacy: Nie masz pojęcia o czym mówisz. Podszywasz się pode mnie. Dajesz ludziom tylko chaos. Jesteś jednym z członków Bestii. Jeśli przestaniesz i odnajdziesz ciszę będziesz trwać wiecznie obok mnie, czując mnie. Jeśli natomiast będziesz kontynuować swoje wpisy czeka cię trwanie w samotności, w ciszy, będąc otoczonym przez pustkę, na całą wieczność. Wybór należy do ciebie. Bądź mądrą owieczką.


Japa tam.
  • Odpowiedz
@Bog_Wszechmogacy: Widzisz potwierdzasz moje słowa. Wywołałem w tobie emocje, których nie jesteś w stanie opanować. Dlatego każesz mi się uciszyć. Pragniesz ciszy. Ale tylko ty sam możesz ją sobie dać. Ja będę tu tak długo i będę mówić o tym tak głośno i stanowczo aż wszyscy się uciszą.


@Jestem_ktory_jestem
gadasz o tej ciszy a nie potrafisz zamknąć mordy xD
  • Odpowiedz