Studia artystyczne, to najgorsze co można zrobić swojemu zdrowiu psychicznemu. Ogólnie jest fajnie, fajni ludzi, niektórzy profesorowie też w pytę, ale...
samoocena spada do zera, bo jest tyle zdolnych ludzi, że na nikim już twój talent nie robi wrażenia, a rodzina nic nie rozumie i na twoje prace tylko reaguje "aha, ale co to jest?", ciągle się stresujesz, ogólnie to nie wiesz czy robisz coś dobrze czy źle, bo sztuka jest subiektywna
samoocena spada do zera, bo jest tyle zdolnych ludzi, że na nikim już twój talent nie robi wrażenia, a rodzina nic nie rozumie i na twoje prace tylko reaguje "aha, ale co to jest?", ciągle się stresujesz, ogólnie to nie wiesz czy robisz coś dobrze czy źle, bo sztuka jest subiektywna





















@agus123123: Samoocena to Ci spadnie po studiach Xd jak się okaże, że trzeba na kasę do biedry iść.