#anonimowemirkowyznania
Hej Mirunie. Sprawa wygląda tak że nawet nigdy nie zdawałem sobie sprawy że mam coś nie tak z głową.
Jednak już nie daję rady, nie rozumiem ludzi szczęśliwych. Dla mnie ktoś zadowolony z życia to ktoś kto żyję w "bańce" i nie chcę widzieć bezsensu tego życia.
Każda forma życia jest dla mnie p---------m egoistycznym świrem. Od bakterii po przez zwierzęta, aż do ludzi. Ciągła walka o przetrwanie, o przekazanie swoich
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZepsutySadysta: Nawet nie próbuj dwóch! Zawsze zaczyna się od mniejszej dawki i co kilka dni zwiększa jeśli jest potrzeba. Chcesz żeby cię ścięło z nóg?
Paroksetyna na jednego działa na innego nie, z psychotropami tak jest, że reakcje są bardzo indywidualne, musisz uzbroić się w cierpliwość, za 2-3 tyg. będziesz mógł powiedzieć czy to dla Ciebie czy nie. Przydałby się jednak jeszcze jakiś ogarnięty psycholog.

Zaakceptował: kwasnydeszcz}

  • Odpowiedz
#antynatalizm

Można zauważyć, że nie jesteśmy w stanie uzyskać czyjejś zgody na powołanie do istnienia; nie jesteśmy w stanie uzyskać zgody nim ktoś nie zaistnieje, a wtedy jest już za późno. To jednak, że nie jesteśmy w stanie uzyskać na coś czyjejś zgody nie oznacza, że możemy robić to bez niej. Załóżmy, że chcąc poddać ludzi torturom, nie byłoby się w stanie uzyskać na to ich zgody. Byłoby absurdem argumentowanie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Młody mnich zakochał się bez pamięci w pięknej panience. Porzucił świątynię, w której żył i udał się do wioski mając zamiar wyznać jej miłość. Było już ciemno, kiedy przybył, więc postanowił przespać się w gospodzie. W nocy śnił, że ją poślubił. Wszedł do jej pokoju, kochał się z nią… po pewnym czasie urodziły się im bliźnięta. Kiedy miały po trzynaście lat, jedno z nich wpadło do rzeki i utonęło.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy rodzice ostrzegają dzieci, że świat jest pełen egoistycznych ludzi, którzy mogą chcieć je wykorzystać, to nie robią nic innego, jak ostrzegają je właśnie przed takimi ludźmi jak oni sami. Mogliby dodawać, że wiedzieli o tym, że tego typu ludzi jest na świecie pełno, wiedzieli, że świat jest niebezpieczny i niesprawiedliwy, a życie bardzo ciężkie; wiedzieli i mimo to, choć mogli tego uniknąć, zmusili swoje dzieci do tego, by istniały.

Thiago Lenharo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm #schopenhauer

Być może nigdy nie nadejdzie dzień, w którym ludzie dojdą do wniosku, że podmioty moralne takie jak my powinny w wyniku powstrzymania się od prokreacji przestać istnieć. Będzie amoralną tragedią, jeśli nigdy tego nie zrobimy. Pozostaję jednak optymistą. Bardzo interesujące argumenty są ostatnio wysuwane na rzecz tego, że zaistnienie osoby jest zawsze gorsze od niezaistnienia. Podejrzewam, że pojawi się też wiele kolejnych. Do tego zaś czasu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm Często w dyskusjach o antynataliźmie pojawia się stwierdzenie, że antynataliści nienawidzą dzieci co jest jakąś wyssaną z palca bzdurką a przynajmniej nie wszyscy z nas. Osobiście względem dzieciaków bliżej mi do współczucia niż negatywnych emocji.

Bezdzietni z wyboru kochają dzieci tak samo, jeśli nie bardziej niż ich płodni hodowcy. Na pytanie, dlaczego nie ma dzieci, Tales odpowiedział: „właśnie przez wzgląd na troskę o nie”.
Michel Onfray, Théorie du corps
Werdandi - #antynatalizm Często w dyskusjach o antynataliźmie pojawia się stwierdzeni...

źródło: comment_jjqr3Mt3K1BQjFb1sm0oieeavX1JDcBr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Innym argumentem często przytaczanym przez tych nieodpowiedzialnych, którzy nas płodzą, jest to, że chcą „zostawić po sobie ślad” – a cóż to za dziwny impuls! Zauważmy, że z etologicznego punktu widzenia jest to postawa podobna do tej wielu ssaków, które oddają swe odchody celem oznaczenia terenu. Oddający pod latarnią mocz pies także zostawia po sobie ślad, ów ślad jednak, w przeciwieństwie do dziecka, cieszy się tym przywilejem, że nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Spłodziłem cię, moje dziecko – słyszymy jak mówi rodzic – by z przyjemnością patrzeć na to co z ciebie wyrośnie. Dodać jednak mógłby – tym samym zmusiłem cię, byś wiele wycierpiało, a na końcu spotkała cię katastrofa śmierci.

Kurnig
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Żywię przekonanie, że niemoralne jest powodowanie cierpienia innych ludzi, kiedy można tego uniknąć. Z przekonania tego biorą się dwa zarzuty względem ludzkiej prokreacji. Z jednej strony, ponieważ wszystkie istoty ludzkie w pewnym momencie swojego życia cierpią, każdy rodzic, który nie powstrzymał się od prokreacji, a mógł, jest winny spowodowania cierpienia. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, że potencjalni rodzice nie są w stanie zagwarantować tego, że życie ich dzieci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Dzisiaj swoim antynatalistycznym podejściem dzieli się z nami pan Gustave Flaubert, niżej kilka niezwiązanych cytatów które również mnie ujęły. Dobranoc mireczki.

Idea sprowadzenia kogoś na świat napawa mnie grozą. Przekląłbym samego siebie, gdybym został ojcem. Mój syn! O nie, co to to nie! Obym umarł nie przekazując nikomu trudu i wstydu istnienia.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papierosek_po_samobojstwie: Mizantropem (takim trochę ukrytym) to jestem od dawna, tylko teraz po prostu zaczynam patrzeć na ludzkość trochę szerzej. Do tej pory uważałem, że człowiek jest zły z natury i samym swoim istnieniem przynosi cierpienie wszystkiemu w okół. Teraz zaczynam dostrzegać, że tak naprawdę człowiek jest ofiarą własnego istnienia i największe cierpienie przynosi sam sobie. Nienawiść do ludzkości przechodzi we współczucie.
  • Odpowiedz
Z pozdrowieniami dla naszych wrażliwych buntowników ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Bóg stworzył jedynie szorstkie istoty, pełne zarazków i chorób, które po kilku latach cieszenia się jako bestyjki, dorastają, a następnie słabną, ukazując całą swą obrzydliwość i niedające się powstrzymać zniedołężnienie. Zdaje się, że Bóg stworzył je tylko po to, by mogły powtarzać niegodziwość rozmnażania i padać jak muchy. Powiedziałem „niegodziwość” i tego się trzymam. Czy jest bowiem coś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dajcie mi jakieś argumenty przeciwko antynatalizmowi, ale inne niż religijne.

Chodzi mi o obalenie tego poglądu:

W filozofii Petera Wessela Zapffego człowiek stanowi biologiczny paradoks. Świadomość rozwinęła się u ludzi przesadnie i przez to nie jesteśmy w stanie funkcjonować normalnie tak jak inne zwierzęta: otrzymaliśmy więcej niż jesteśmy w stanie unieść. Pragniemy żyć, a przez to jak wyewoluowaliśmy, jako jedyny gatunek wiemy, że naszym przeznaczeniem jest umrzeć; jesteśmy w stanie analizować przeszłość i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach