@szejas: Na zakupy wyskoczyłeś?
I cię dwa tygodnie nie było! A miałeś tylko makaron i cebulę do domu przynieść!
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@szejas: To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się
  • Odpowiedz
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas Panie”. Ostatnie wyzwanie Kukuczki

Niski, krępy, z brzuszkiem, nie wyglądał jak himalaista. Gdy tylko schodził z gór, od razu przybierał na wadze; gdy w nie wracał, był maszyną ukierunkowaną na cel. "Miał wizerunek perfekcjonisty, któremu wszystko się udaje. W środowisku nikt nie wierzył, że to on zginął"

Więcej: http://www.wykop.pl/link/3363105/od-smierci-w-dolinach-zachowaj-nas-panie-ostatnie-wyzwanie-kukuczki/

#gory #himalaizm #alpinizm #historia #ciekawostki #mirkoreklama
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina: znam ten dokument :). Ale jeśli chcesz możesz wrzucić do powiązanych w znalezisku, być może trafi ono na główną i jeśli któryś z mirków nie widział to będzie miał szansę by obejrzeć.
  • Odpowiedz
#gory #alpinizm #zima i troche #wspiczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kwiecień wysoko w Alpach. Toruje sobie drogę w śniegu miejscami po pas na Vallee Blanche na wysokości ponad 3600 metrów po dniu załamania pogody gdzie z metr białego szajsu dosypało, spędzonym w małym namiociku. Szczytu nie widzę, na lewo i prawo tylko śniegu w ch*j - jednym słowem ( ͡° ͜ʖ ͡°).


Potem
P.....c - #gory #alpinizm #zima i troche #wspiczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kwiecień wysoko w A...

źródło: comment_jOx85VLFsshjHi29zUHIyik6h07wyON1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirki, są wśród was jacyś zdobywcy Triglava? Co moglibyście powiedzieć o trasach na szczyt, skąd najlepiej zacząć, gdzie najładniejsze widoki, jakie trudności w poszczególnych szlakach itd?

#gory #slowenia #alpy #alpinizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nikospy: ja wchodziłem w 2009 r. po noclegu w Dom Planika pod Triglavem (samo wejście do schroniska mozolne i chyba nudne), schronisko jest położone stosunkowo wysoko więc wejście jest szybkie (1:30 - 2 h), właziłem z lonżą ale prócz eksponowanej grani tuż przed szczytem trudności wymagających wpinania w druty (o ile dobrze pamiętam) nie było.
likk - @Nikospy: ja wchodziłem w 2009 r. po noclegu w Dom Planika pod Triglavem (samo...

źródło: comment_LsfDGvJRMeaim2YVX2xuyDufy3GDyUs5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@likk
@baczus
@uysy
Ok dzięki wszystkim za odpowiedź, też miałem plan wchodzić przez Prag i teraz tym bardziej się z tym przekonałem. Dzisiaj Rjavina zdobyta także Triglav przede mną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pytanie to zwracam do bardziej doświadczonych w wspinaczkach górskich. Chciałbym wybrać się na Rysy(ten lub następny tydzień) od strony polskiej. Bardzo dużo chodzę po górach niższych, a najtrudniejszym szlakiem(w moim mniemaniu) jaki przeszedłem to Hala Gąsienicowa-Zawrat.
Jaki jest stopień trudności drogi na Rysy(idąc od Morskiego Oka) w porównaniu do wyżej wymienionego szlaku?
Mam szacunek do gór i swojego zdrowia dlatego myśle czy nie wybrać wejścia od strony słowackiej.
#gory #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ktosiex: To samo, co wyzej - Rysy nie sa o wiele trudniejsze niz Zawrat od Hali. Jedynie trasa jest dluzsza, przez co bardziej wymagajaca kondycyjnie. Wycieczka przecietnej osobie zajmie 10-12 godzin. Wchodzenia po lancuchach bedzie 2x wiecej. Trudnosci techniczne podobne, tylko przed szczytem jest trudna przełączka z przepasciami po obu stronach.
Warto wyjsc wczesnie, bo pozniej bedzie duuuzy tlok.
  • Odpowiedz
@ktosiex: Ja mam z Rysów takie wspomnienie, że byłem po nich na serio baaardzo w------y. Ciągle dymasz przez kilka godzin pod górę. Trudności...na samym początku szlaku w skale (chyba tuż pod bulą) masz takie trochę techniczne podejście (kilka ruchów, ale jest łańcuch). No i potem przy samej kopule szczytowej (gdzie tak BTW rozpościera się przezajebisty widok na Słowacką część Tatr) masz też trochę technicznego podejścia (ale też są łańcuchy).
Generalnie
  • Odpowiedz