@mtmsweb: To taki paskudny afrykański bimbro - jabol. Mój kumpel który często jeździ po Afryce pije to tylko jak się kompletnie upodli i nie ma nic innego do picia. Nie chcesz tego kupować.
  • Odpowiedz
@tytanos: ja bylem w Miłkowie kolo Karpacza. Osrodek Promaind. 16.10. 2021 mina mi trzy lata bez grzania, a grzalem dosc ostro. 1-1,5l/dobe, padaczki przy odcinaniu, przy zmniejszaniu dawek, w koncu ataki nawet podczas ciagow. Ciagi wlasciwie wielomiesieczne przez pomiedzy statkami, przechlane wszystko. Bylem na nfz, bez zarejestrowania jako bezrobotny ale poszedlem w idealnym momencie, ani za wczesnie ani za pozno. Jedna terapia i poki co spokoj, w sensie przez te
  • Odpowiedz
@tytanos: Jeśli naprawdę z głębi serca chcesz się leczyć to każda jest najlepsza, a jak nie chcesz, ale liczysz na to, że wyłożysz hajs, a resztą zajmą się cudotwórcy to żadna nie jest wystarczająco dobra, żeby Ci pomóc.
  • Odpowiedz
Teoria jest niepełna albowiem woda też paruje


@4833478: Ale składnik bardziej lotny paruje szybciej - para będzie w niego bogatsza.

Dlaczego grzanym winem/piwem łatwiej się upić?


@hansoloxd: Ciepły płyn nie będzie ogrzewany do temperatury ciała i jest znacznie szybciej wchłaniany (chociażby ze względu na mniejszą lepkość), a szybsza absorpcja oznacza szybsze upojenie.
  • Odpowiedz