Kurła, pandemia, obostrzenia, szczepienia.
Mam krótkie okienko w lipcu, gdzie mógłbym na kilka dni wyjechać z żoną. Tylko do pełnego 14-dniowego cyklu szczepień zabraknie nam dosłownie kilku dni, a trochę słabo robić testy na własną rękę i zapłacić dodatkowo ok. 1000 zł. Więc Włochy odpadają, Grecja odpada, plany biorą w łeb. Więc może jednak ojczyźniana ziemia? Po Tatrach też fajnie jest połazić. Ale ceny w Zakopanem i okolicach to jakaś paranoja. Serio. Dramat.
Okazuje
Mam krótkie okienko w lipcu, gdzie mógłbym na kilka dni wyjechać z żoną. Tylko do pełnego 14-dniowego cyklu szczepień zabraknie nam dosłownie kilku dni, a trochę słabo robić testy na własną rękę i zapłacić dodatkowo ok. 1000 zł. Więc Włochy odpadają, Grecja odpada, plany biorą w łeb. Więc może jednak ojczyźniana ziemia? Po Tatrach też fajnie jest połazić. Ale ceny w Zakopanem i okolicach to jakaś paranoja. Serio. Dramat.
Okazuje




















Podrzuci ktoś jakiegoś linka z rozmówkami, ale z audio? Bo nie wiem jak to się poprawnie wymawia.
#naukajezykow #pytanie #wakacje