W prowincji Gauteng, RPA, jak co roku władze południowoafrykańskie mają problem z umiejscowieniem uczniów w odpowiednich placówkach, w zależności od miejsca zamieszkania rodzin. W tym roku, pomimo starań departamentu edukacji oraz zapewnień administracji, że wszyscy zdążą i każdy znajdzie swoje miejsce, kilkanaście tysięcy dzieci pozostaje bez szans na placówkę odpowiadającą miejscu zamieszkania i językowi ojczystemu.

Przypomnijmy, w RPA jest 11 oficjalnych języków narodowych. W związku z tym różne szkoły mają różne języki nauczania,
3.....s - W prowincji Gauteng, RPA, jak co roku władze południowoafrykańskie mają pro...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze stoczni Crist (część dawnej Stoczni Gdynia) wydokowano okręt wielozadaniowy "Dumont d'Urville" dla francuskiej marynarki wojennej. Okręt (podobnie jak jego trzech bliźniaków) będzie przeznaczony dla kontrolowania wód terytoriów zamorskich Francji, jak również do zadań logistycznych i ratowniczych.

A624 ma trafić do służby w Majotcie lub na Martynice.

http://www.portalmorski.pl/stocznie-statki/38168

#okrety #polska #francja #gdynia #militaria #militaryboners #ciekawostki #afryka
piotr-zbies - Ze stoczni Crist (część dawnej Stoczni Gdynia) wydokowano okręt wieloza...

źródło: comment_koZ3smWndgvb0TWkBV0U0lxzoOPVeKyn.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie cacuszko zespotowałem dzisiaj w Addis Abebie.

Oryginalny Ford Mustang Grande z 1969 roku czyli luksusowa wersja pierwszej generacji słynnego mięśniaka z drewnianymi elementami tapicerki. Ośmiocylindrowy widlasty silnik, czarny lakier. Pokręciłem się nawet po okolicy i znalazłem właściciela. Dał za niego 250 000 birr (ok. 30 tys. zł!), obecnie powoli odrestaurowuje ale narzeka na problem z częściami w Afryce. Dał mi go nawet pogazować (wrzucę filmik z dźwiękiem dla zainteresowanych jak złapię lepszy
Dwadziescia_jeden - Takie cacuszko zespotowałem dzisiaj w Addis Abebie.

Oryginalny...

źródło: comment_HLkH3eb7jLuGKABsEWWenM1S4MO4nyQF.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio w którymś z komentarzy wspominałem, że od podróżujących z naprzeciwka (w górę Afryki) dochodzą słuchy jakoby etiopski rząd ze względów politycznych "wyłączył" Internet GSM wszędzie poza stolicą (co zdarzało się już w przeszłości, np. w lipcu ub.r. jako forma walki z wyciekami maturalnych pytań).

Okazuje się, że to jednak prawda. W związku z tym nie pozostaje nic innego jak stary, dobry, oldschoolowy afrykański backpacking: od kafejki do kafejki. Internet Explorerze i
Dwadziescia_jeden - Ostatnio w którymś z komentarzy wspominałem, że od podróżujących ...

źródło: comment_aF5FhAlFYJ4WyEMPRjHsYxOky2JmzSVR.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd te kafejki ciągną neta? ;)

Satelitarny? Jaki prędkości pobierania i wysyłania? :)


@Marcinowy: Rządowy dostawca internetu. Ograniczenia tyczą się tylko internetu przez komórki. To i tak postęp, bo 2 lata temu w komórkach w ogóle nie mieli internetu, a jak się pytałem sprzedawcę o taką możliwość to dziwił się, że komórki to potrafią. No ale internet w Etiopii to tragedia, zamula i cały ruch przechodzi przez serwery rządu, podobnie
  • Odpowiedz
Jeszcze się tli.

Dość częsty widok na etiopskich drogach. Spalone cysterny, przewrócone ciężarówki. Stoją tak tygodniami, wymijane przez kierowców służą za obiekt zabaw okolicznej dzieciarni i cierpliwie czekają na amharskiego Edka i Krzykacza.

Etipoczycy jeżdżą jak Lubliniaki po Warszawie. Jednego z moich kierowców, udzielającego chyba po godzinach wykładów coachingowych w BORze, musiałem pacnąć gdy zaczął wyprzedzać autobus... prawym poboczem.

#
Dwadziescia_jeden - Jeszcze się tli.

Dość częsty widok na etiopskich drogach. Spal...

źródło: comment_vRynlg6NeAP6crq6N0O7KCuCqWhRdJeo.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach