Wyprzedzanie na pasach, odc. 5435321432

Zakaz wyprzedzaina na pasach to szacunek jakich mało. I pałować z miejsca tych co tak robią.
Ale! Co za idioci wpadli na pomysł, że wyprzedzanie samochodu czekającego do skrętu to też wyprzedzanie na pasach? I czemu jak stoi sznurek to można, ale jak ktoś koło mnie się zatrzymuje to już nie? Absurd

#noigdziesietenkierowcatakspieszy #absurdydrogowe #jedzbezpiecznie
drhipis - Wyprzedzanie na pasach, odc. 5435321432

Zakaz wyprzedzaina na pasach to ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie zachowania kierowców na ulicy Was denerwują? Wymieńcie po jednej.

Jak dla mnie w moim TOP3 jest włączanie kierunkowskazów w trakcie skręcania, tzn. np. na samym zakręcie. Człowiek czeka na skrzyżowaniu równorzędnym, bo myśli, że facet będzie jechał prosto, a tutaj on jednak skręca. Od razu wyraz na k ciśnie się na usta...
#drogi #kierowcy #polskiedrogi #ulice #absurdydrogowe #polscykierowcy #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem Mireczki,

pytanie do wykopowych ekspertów. Przejeżdżam prawie codziennie przez pewne skierowanie we wsi Goliszew, i zastanawiam kto normalny je zaprojektował ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Osobiście uważam, że tam powinno być rondo, zwłaszcza, że skręcając tutaj w lewo [ jak na zdjęciu ] musimy przepuścić tych którzy jadą główną, kompletnie
jmuhha - Czołem Mireczki,

pytanie do wykopowych ekspertów. Przejeżdżam prawie codz...

źródło: comment_evPhYYKHByLGlFY3FouU3lte3eupM7FW.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: wg mnie można korzystać z obu wjazdów.. jedynie problem może pojawić się w zauważeniu czy coś z naprzeciwka nie jedzie.. miej na uwadzę, że jadąc w ten sposób jak na foto musisz przepuścić innych januszy jadących tym pierwszym wjazdem.. debil zaprojektował, inny debil zaklepał, a drogowcy się dostosowali śmiejąc co to za debile wymyślili..
  • Odpowiedz
Drogie Mireczki, piszę do Was z prośbą o poradę w absurdalnej sprawie.

Parę tygodni temu miała miejsce taka oto sytuacja. Jadę sobie drogą dwupasmową i w lusterku zauważyłem, że jakiś samochód trąbi na mnie i mruga światłami. Zrównał się ze mną i przez uchyloną szybę wrzeszczał, żebym się zatrzymał bo kamień spod kół mojego samochodu rozwalił mu szybę... No więc zatrzymujemy się na pobliskiej stacji i faktycznie szyba pęknięta od odprysku. Oczywiście dobrowolnie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach