@BarkaMleczna: Witaj w klubie, wesele to dla mnie najgorsza tortura. Przez większość imprezy wizualizuje sobie jak duszę wodzireja i wyrzucam przez okno. Zabawy weselne są uwłaczające, uważam że chlanie wódki w garniturze to kompletna głupota, a muzyka weselna powoduje u mnie agresję, zwłaszcza jak jest za głośno, żeby normalnie przy stole porozmawiać. Chociaż zwykle nie ma o czym, bo seba naprzeciwko nawali się w pół godziny, a wujo Stefan nawet
  • Odpowiedz
@BajerOp: No jak widać nie jest białe skoro prześwituje przez to czerń ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mogłem się domyślić odpowiedzi, rozmowa zeszła do poziomu rynsztoku, ale czego się spodziewać po wychodkach, żegnam.
  • Odpowiedz
@Chrzonszcz: Kiedyś trochę poczytałem na temat kawy i picie w umiarkowanych ilościach, czyli bodajże do 3 filiżanek dziennie wykazuje korzystne działanie na układ sercowo-naczyniowy. W zasadzie jeżeli ktoś nie ma problemów z nadciśnieniem i bezsennością po małej czarnej to chyba nie ma przeciwwskazań do jej picia? Ty zrezygnowałeś z kawy z powodu negatywnych skutków czy w celach testowych, żeby zobaczyć jak będziesz funkcjonował?
  • Odpowiedz
@Falcon999: No skrajność, bo jak ktoś idzie na całkowitą abstynencję to raczej dlatego, że nie umiał dawkować i chlał na umór. :v Abstynencją się raczej nie chwali ktoś, kto sobie rekreacyjnie walnie jedno piwko raz na jakiś czas, prawda? Więc mam podstawy sądzić, że gość chlał bez umiaru, więc skrajnie, a teraz przeszedł w inną skrajność i nie pije w ogóle.

@histaminapusz: I na ch&j obrażasz od razu?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@bohater: kto nie pije ten kapuje, ja bym takiego "imprezowicza" na zbity ryj wywalił i to by była przysługa dla wszystkich. Dla niepijącego, że się nie męczy i dla pijących, że tego kapuś im potem nie będzie wypominał, jak fason wypiją.
  • Odpowiedz