prawdopodobnie chodzi o przestawienie trybu życia, zmiany nawyków żywieniowych oraz stres


@Tanczacy_paralityk: Nie wiem jak ze stresem, ale bóle brzucha i żołądka po dwóch tygodniach są dla mnie niepokojące. Nawet bo dramatycznie dużej zmianie diety nie powinno to się tak długo utrzymywać, ale ktoś bardziej w temacie pewnie się wypowie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pale marihuanen codziennie i pasowałoby zrobić przerwe, odlozyc co pieniążków, no i żeby znowu klepało. Takze dzis zaczynam, zobacze czy wytrzymam chociaż dwa dni. Odliczamy!
Dzień pierwszy, tudu.... Daj plusika na rozpęd
#wykopjointclub #abstynencja
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od dłuższego czasu mam dosyć alko. Zdycham już po jednym piwie (kaca ostatnio miałem po dwóch). Nie smakuje mi. Chciałbym skończyć z tym gównem. Marnuję sobie samopoczucie bo nie chcę nikogo obrazić. Jest sporo takich osób co jak odmówisz to nie rozumieją i nawet jakbyś lepę zasadził to mówią - to tylko kieliszek. Jak odmawiacie? Bo powiem szczerze że grzeczne nie dziękuje nikt usłyszeć nie chce. :/

#anonimowemirkowyznania
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogi OP 7 lat abstynecji here. Jeśli ktoś Cię ocenia negatywnie po tym że nie pijesz to chyba czas zmienić znajomych. Ja mówię po prostu nie i na poczatku ludzie tego nie rozumieli, teraz za to każdy szanuje i nawet nie pyta. Nawet nowo poznani ludzie nie zadają za wiele pytań, wystarczy dwa lub trzy razy kategorycznie odmówić. Ja zawsze jak ktoś pyta mówię ze nie piję bo nie mam z tego
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 146
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najebongo do zgonu co drugi dzień (potrafiłam 8 piw wypić), darcie mordy, przewracanie się, łamanie kończyn, rzyganie. Potrzaskałam kilka telefonów i rozwalałam okulary, które też swoje kosztują. Miałam rozcięty łuk brwiowy i wargę, prawie wybiłam jedynkę


@RedTea: nie wiem jak reszta ale ja się zakochałem
  • Odpowiedz