Plusy:
- cały rok zachowałem abstynencję
- minus 15 kg, w pół roku młodszy o kilka lat
- na redukcji wyniki w bojach w końcu trzycyfrowe, w grudniu zacząłem masę
- zmiana pracy, pensja +100% r/r
- wyprowadzka z domu rodzinnego do mieszkania bliżej centrum
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SamWieszK0t: Tak się składa że odmieniło, obecnie jestem w trakcie monk mode ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli miałbym stwierdzić czy warto robić... to tak, zdecydowanie. Poza zwiększoną pewnością siebie, skupieniem, jakimś poczuciem szczęścia i motywacji to oczywiście czuję się bardziej "czysty". Mózg nie myśli ciągnie o jednym i mogę się skupić na samorozwoju czy tak natarczywie pożądanym dzisiaj spokoju. Muzyka jest wyrazistsza, emocje lepiej odczuwalne, czuję
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 139
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 109
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Darthal: hmm, w pierwszych dniach na pewno. Nosiło :D więc szukałem sobie aktywności i miałem wrażenie, że tych sił jest wiecej. Później miałem chyba ten słynny flatline gdzie miałem dość życia, ale nie wiem czy to przez to, czy przez wykańczającą pracę nocną.
Odbiegając od jakichś spirytualitystycznych gdybań, jakichś rzekomych feromonów i wzrostu testosteronu, to chyba nie o to chodzi. Świadomie rezygnując z takich rzeczy stawiasz sobie granicę, i utrzymujesz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Queequeg: gratki Mirku!

Ja jak nie piłam, a chodziłam na imprezy to zawsze miałam w ręce szklankę z sokiem albo smothie, normalnie wznosiłam toasty, nikt się nie czepiał. Trzeba się tylko uzbroić w dobry humor, energię i gadać ze wszystkimi to nikt nawet nie zauważy, że nie pijesz xd
  • Odpowiedz