Ło matko, ale sztos piosenkę do Bonda zrobiła Lana Del Rey, po prostu ciary.

Cała sekwencja tutaj ogólnie miodzio.

Od 02:05 się zaczyna jak ktoś niecierpliwy, ale warto obejrzeć całość.

#gry #bond #007firstlight
waro - Ło matko, ale sztos piosenkę do Bonda zrobiła Lana Del Rey, po prostu ciary.

...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myslalem, że to kwestia wieku, że gry przestały sprawiać mi radość. Okazało się, że po prostu brakowało mi dobrej gry, a #firstlight przywraca dawną frajdę. Ciekawe odczucia mi towarzyszą, szczególnie kiedy przed misją na Słowacji wszystko wydaje się niewinną zabawą, a każde odwiedziny w laboratorium kończą się zabawą w poltergeista. Po Słowacji gra nabiera nagle powagi. Imo jest super :) #bond #gry #007
Saper86 - Myslalem, że to kwestia wieku, że gry przestały sprawiać mi radość. Okazało...

źródło: IMG_5509

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@PodniebnyMurzyn: książki o bondzie powstały-wszytskie- przez 12 lat (53-65), więc oryginalnie mogłyby być to caly czas te same osoby. Filmy to zupełnie co innego, ledwo bazują na książkach Fleminga. Bond nie jest kryptonimem, "historia" Bonda, jego dzieciństwo i kariera wojskowo-cywilna w służbie jest opisana między wierszami w powieściach. Zmiana aktorów to już wymysł Broccolich
  • Odpowiedz