Taka sytuacja wczoraj w Częstochowie, której byłem świadkiem - dwa wozy strażackie jadące alarmowo, skręcają w ulicę w prawo zbliżając się do przejścia dla pieszych, pieszym włącza się zielone światło, więc śmiało wpieprzają się na pasy tuż przed strażackie samochody. Widziałem te wrogie spojrzenia pieszych - hurr durr trąbia na nas, jak mogą, niech czekają, przecież mamy zielone. Dobija mnie fakt, że większość tych pieszych to młodzi ludzie, którzy wyszli właśnie ze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stev: Ogólnie rzecz biorąc to wchodzenie na stołek ileś razy w pewnym czasie, p o którym jest zliczane tętno, o którym mówił OP. Im niższe tętno, tym lepiej.
Awerege - @Stev: Ogólnie rzecz biorąc to wchodzenie na stołek ileś razy w pewnym czas...
  • Odpowiedz
Tydzień temu, późnym wieczorem wracaliśmy z kolegą przez miasto z przejażdżki rowerowej, gdy nagle usłyszeliśmy jadącą na sygnale straż pożarną. W sumie to nic szczególnego, ale postanowiliśmy się zatrzymać i popatrzeć jak chłopaki pędzą. Skręcili na skrzyżowaniu, ale chyba zapomnieli wcześniej zasunąć kotarę jednego ze schowków i na środek ulicy z hukiem wyleciał im zbiornik na Sintan. Skrzyżowanie ogólnie bardzo ruchliwe, ale akurat w pobliżu nic nie jechało, więc wyskoczyliśmy z kolegą
Misiekbaza - Tydzień temu, późnym wieczorem wracaliśmy z kolegą przez miasto z przeja...

źródło: comment_WuYVCgjVSy0xelNWfBrnU44ExctfAC3k.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach