@SilentMouse: to jest po prostu marzenie: dziewczyny na deptaku na wrotkach, leniwie opadające słońce na tle plaży, wszędzie róż i kiczowate neony, pastelowe garnitury i mokasyny bez skarpet, kazdy uśmiechnięty i opalony, zero zmartwień. Sączysz powoli kawę siedząc przy stoliku na rogu ulicy.. by zaraz wsiąść do starego żółtego lambo w kabrio i popędzić gdzie horyzont..