"Flattening the curve" - hasło, które powstało na początku epidemii w związku z wieloma wątpliwościami na temat tego czy skuteczna walka z epidemią SARS-CoV2 jest w ogóle możliwa. Odpowiedzią właśnie było to hasło - nawet jeśli nasze wysiłki nie powstrzymają wirusa, to chociaż go spowolnią. Co pozwoli na nieprzeciążenie służby zdrowia i da czas na opracowanie skuteczniejszych metod walki.

2 miesiące później, kiedy wirus zaczął zagrażać krajom Europy Zachodniej. UK, Szwecja, Szwajcaria czy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zobq albo np. dlatego, że twierdzą, że epidemia wybuchła w styczniu, podczas kiedy jest sporo dowodów na to, że był to początek grudnia.

Informacja też jest środkiem zapobiegawczym, jak obywatel wie, co mu zagraża, to sam też o siebie zadba, a wszystkich chorych służby nie wyłapią. U nas też możnaby obywateli poinformować, że w grupie 55+ większość potrzebuje respiratorów, a tych nigdy nie było pod dostatkiem w Polsce.

Ostatnia sprawa, to
  • Odpowiedz
@bslawek: na razie się trzymamy, ale niestety strefa przemysłowa to taki przemiał różnych ludzi z różnych miast ze wcześniej czy później to p--------e. Ale cieszę się że władze miasta chyba wiedzą co robić, cieszy ten zakaźny, będzie dobrze.
  • Odpowiedz
Mam kilka pytań. Co dzieje sie z wirusem u osoby wyleczonej? Całkowicie usuwa sie z organizmu? Co z osobami, które nie muszą byc hospitalizowanie? Czy układ immunologiczny potrafi obronić się na zasadzie całkowitego pozbycia sie z organizmu? Ile czasu taka osoba zarażona, ktora nie bedzie niezidentyfikowana moze zarażać?
#2019ncov
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PochinkiParty: to samo co z kazdym wirusem o oazdej osoby wyleczonej. Zostaje zneutralizowany przez nosiciela i znika. Ten konkretny nie jest zadnym wyjatkiem.
Niektorzy (w sumie wiekszosc) nie ma objawow wiekszych niz przy grypie.
Osoba moze zarazac pewnie az do wyleczenia (nie mylic z ustapieniem objawow), podaja, ze nawet w sumie 27 dni (ale pewnie silniejsze jednostki radza sobie szybciej)
  • Odpowiedz
@Dante27: Dla mnie idiotycznym konceptem jest dyspensa od postu. Np. w jednej diecezji biskup udzieli dyspensy na potrawy miesne w dzien postu, a w innej diecezji nie. Czyli wlasciwie ludzie w zaleznosci od miejsca zamieszkania beda miec grzech lub nie xD Przeciez to moim zdaniem nie ma wiele wspolnego z prawdziwa wiara... Raczej pokazuje, jak owieczki sa wytresowane i sluchaja jakiegos starego chlopa w sukience...
  • Odpowiedz