@olddziad: Maluszków jeszcze jest sporo, bo dużo osób kupuje je sobie jako klasyka czy weekendowy pojazd. Białym krukiem jest raczej duży Fiat, przynajmniej w mojej okolicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@olddziad: @CptYolo:
Ja bym powiedział że jednak Syrenki, bo Borewicza jeszcze czasami spotkam, a Syrenek nie widziałem od długiego czasu.
Natomiast maluchów jest sporo - dzisiaj na przykład uciekł mi szary nieznany do tej pory elegant na czarnych tablicach KBH, a tych na białych to nawet nie liczę...
  • Odpowiedz
Mirki, sprzęgło mi się kończy w Fiacie 126p FL rocznik 1990. Sprzedawca odradził mi komplet sprzęgła LuK ze względu na brak "tłumika drgań". Ja niby w swoim modelu posiadam to. Może posiada ktoś wiedzę na ten temat, albo posiada 126p?
Sprzęgło które chciałem zakupić;
https://www.sprzegla24.pl/produkt/zestaw-sprzegla-luk-616002806/504

Tylko to podobno pasuje do mojego modelu;
https://www.sprzegla24.pl/samochod/fiat-126-700-zestaw-sprzegla/43142
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny #maluch, tym razem o dziwo spotkany w mojej okolicy (gdzie wydawało mi się że już prawie wszystko sfociłem - ukrył się na tyłach salonu Audi)
Dziś przypada dokładnie 17 lat odkąd wydano ostatnią czarną tablicę (aczkolwiek ten "PRLowski klasyk" został zarejestrowany we wrześniu 1999 roku).

#czarneblachy #samochody #motoryzacja #carspotting #fiat #126p #fiat126p
o.....y - Kolejny #maluch, tym razem o dziwo spotkany w mojej okolicy (gdzie wydawało...

źródło: comment_yXM5hG9y2IBMjonRo5OEIjD8sEpkrxSf.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@benzdriver:
Tutaj akurat nawet nie muszę nic wiedzieć, po prostu jest 628 numerów niżej od Octavii ojca, która była rejestrowana na 8 października 1999 roku, zatem maluch musiał być rejestrowany jeszcze we wrześniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wszyscy wiemy, że w latach 70 i 80 maluch był swego rodzaju przymusem, i często jedynym dostępnym samochodem rodzinnym dla przeciętnego Kowalskiego. Przez ten pryzmat jest też postrzegany, i to jest głównym źródłem niechęci do niego, jest postrzegany jako takie zło konieczne.
Tymczasem ogólnie bardzo mało mówi sie o roli malucha w latach 90, a pamiętajmy, że on był produkowany do 2000 roku. Chyba już nikt nie kupował nowego malucha w 1999
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olddziad: Powodem takiej popularności maluchów w tych latach było to, że za te niecałe 10 tys. złotych (12 000 kosztowała tylko ostatnia seria) praktycznie nie dało się kupić nic względnie sensownego.

W 1996r moi rodzice zakupili nowe Daewoo Tico za oszałamiającą kwotę 21 000 zł. Do dziś pamiętam, że można było za to mieć dwa "eleganty" i jeszcze by trochę na paliwo zostało. Ale ciekawszym faktem było to, że konkurentem
  • Odpowiedz