Pierwszy, krótki #bikepacking w tym roku, cel tereny niezbyt mainstreamowe turystycznie, bo północno-wschodnie granice mazowieckiego i zachodnie podlaskiego. A motyw przewodni rzeczka Pisa, widziałem kiedyś w sieci fajne zdjęcie z tej skarpy przy starorzeczu z przedostatniego zdjęcia, więc natchniony tym widokiem stworzyłem sielankową trasę i mini biwak w tej okolicy ( ͡º ͜ʖ͡º)
Długo wyczekiwany wypad do Częstochowy. Z różnych zbiegów okoliczności w poprzednim roku nie doszedł do skutku.
Pogoda trafiła się wyśmienita. Rano kompletny brak wiatru i chmur na niebie. Temperatura oscylowała ok 20-24*C - idealne warunki na taką trasę.
Miasto Częstochowa ma bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę rowerową. #kielce to sto lat, no wiecie za czym...( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak powinno być w każdym mieście
103465 + 102 = 103567 Majowe Gran Fondo zrobione rzutem na taśmę. Mirabelka @solimoes nie ma coś szczęścia do zrobienia wreszcie tej setki ze mną. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Aha, oficjalnie ogłaszam, że flajbaje i łączenie jazd na Stravie mi wreszcie działają i że nie polecam Sigma Rox 7 ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rowerowyrownik #ruszlodz #wykoptribanclub #
101795 + 10 + 100 + 126 + 31 + 51 = 102 113 100 - setka zwyczajna dookoła komina, ze zdrową średnią 126 - piątkowe górki, ponownie w okolicach Złotego Stoku. Wpadły dwie przełęcze Lądeckie, dwie Jaworowe i bardzo miły podjazd pod Zalesi z półkilometrową, 15% końcówką - w sam raz jako przedsmak przełęczy Karkonoskiej.
Forma jakby odżywa, ale czerwiec zapowiada się mocno roboczy :( #rowerowyrownik #100km
Po tygodniowych deszczach pelen frustracji wskoczylem na #rower zeby zrobic mala petle i nacieszyc sie pogoda. Wyszla pierwsza w zyciu seteczka. Noga fajnie podawala do konca jedynie szyja bolala.
Mordimer popracowo czmychnął żwawo w Beskidy wjechać na Żar. A że mało mu było to zaliczył jeszcze Przegibek i Ziel... Bielsko. I wrócił :)
Jako rasowy introwertyk Mordimer zwykle jak jedzie w grupie to rozmówcą jest raczej... No, nie odzywa się wiele. Ale jak jedzie samemu... Panie, gada jak potłuczony im bardziej jest zmęczony:) Choć zwykle to jakieś proste zdania są typu "jak jedziesz kur...o" :)
Pierwsza trasa cel Wysokie Mazowieckie. Z ciekawszych atrakcji turystycznych wielka fabryka Mlekovity, no i w sumie to chyba wszystko z czego to miasteczko jest znane ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Druga to gravelowanie i zapełnianie heat mapy po zadupiach i wioseczkach między Nasielskiem, a Serockiem. Kolejna mocno deszczowe Palmiry, a ostatnia to tereny wzdłuż rzeczki Liwiec.
Nieco spóźniony wpis za zeszły tydzień. 5 wydłużonych pracodomów, 2 inne jazdy po mieście i okolicznych wiochach, a na koniec - #chwalesie - pierwsza w tym roku seteczka, do tego najszybsza! Przy okazji najdłuższy dystans. ( ͡º ͜ʖ͡º) Po drodze było wiele atrakcji, m.in. goferek, dzikie
92 657 + 10 + 106 + 105 + 128 = 93 006 W końcu dopisała pogoda w weekend i udało się nieco więcej po górkach w Kotlinie Kłodzkiej pojeździć. Niestety czuć brak formy :< #rowerowyrownik #100km (nr 13, 14 i 15)
Czyli 515km wyścig z 7400m przewyższeń, bo #rowerowykrakow się chyba nudziło i wybraliśmy sobie taki sposób na wyrypę.
W piątek podjechałem pociągiem na nocleg do @Mortal84 i dobrze zrobiłem. Po pierwsze to 80km ode mnie, a chciałem jechać całkiem na świeżo, coby nie mieć przed sobą wymówek. Po drugie całe popołudnie były burze i padało. U kolegi @Mortal84 herbatka, piwko, pogaduchy z rodzicami i
Męczył mnie ten Wrocław, bo już dwa razy jechałem do niego i zawsze coś wypadło po drodze, że nie udało się dojechać: raz skończyło się na Kaliszu, drugi raz było bliżej bo na Oleśnicy.
Niestety nikt z Łodzi nie był chętny na dołączenie, więc po 6 wyruszam samotnie. Ruch praktycznie zerowy więc przejazd przez miasto idzie całkiem sprawnie. Niestety w Pabianicach zaczyna delikatnie kropić deszcz - na