Jako że wczoraj nam się fajnie grało i mówiliśmy, że jeśli pogoda dopisze to pogramy też dzisiaj, chciałbym Was zaprosić na dzisiejsze mirkogranie w ramach #trocheruchuwkatowicach
Okej, moja dziewczyna i kumpel od kilku tygodni miesięcy mącili o 500stce. Ja sceptycznie podchodziłem do tego, znałem swoją (nie)moc w tym roku, też mój sprzęt nie jest na pewno z najwyższej półki - góral za grosze czy skrzypi i łupi... Oni mieli trochę szybciejsze rumaki, więc nie dawałem sobie większych sens na sukces i nie chciałem psuć im zabawy. Doszło do tego, że wczoraj wystartowali, a
@Lardor: > moim zdaniem rowerzyści mogli by na moment zjechać i przepuścić ciężarówkę
Gdzie? Nawet jakby faktycznie chcieli to na filmie OPa zjazd jest dopiero kilka metrów dalej niż ciężarówka wyprzedziła, przecież na krawężnik nie wskoczą
Proszę państwa, ja mam pytanie, czy w mieście #katowice w okolicy #3stawy tudzież gdzieś wokół lotniska #muchowiec można sobie rozwiesić #hamak, tak, żeby nie było problemu z innymi uczestnikami i z policją? Okolice Żabich Dołów, Paprocanów i Pogorii zawsze były bezproblemowe. Jak to się ma w Katowicach?
Jedni w sobotę odsypiają ciężki tydzień, a inni wychodzą o 4:10 na #rower trzaskać rekordy dystansu. Było to trochę zainspirowane tym jak kilka razy widziałem kogoś na tagu co robił trasy z południa nad morze na raz, przez co zacząłem się zastanawiać czy sam był dał radę. Trzysta uznałem za dobrą próbkę, ale po trzystu już mi trochę się odechciało próbować. Mój poprzedni najdłuższy dystans to <210.
@slynny_zbrodniarz_wojenny: poza tym co wynieniłeś miałem tylko kurtkę (jak startowałem i jak wróciłem było zimno), ciuchy na zmianę (jakbym musiał zostać w wawie na noc) i trochę jedzenia (na starcie dwa kabanosy i orzeszki, pod koniec trochę więcej, bo wolę raz nakupować na pięć przerw niż co godzinę się zatrzymywać, ale okazałem się nie aż tak głodny). Nie miałem za to łatek bo nie
Kurcze abstrakcyjne poczucie. W 2019 we dwójke ze znajomym kodziliśmy własną gierkę po godzinach w niektórych momentach robiąc 3 etaty jednocześnie i zarazem pracując nad 5 różnymi projektami. Teraz we dwójkę prowadzimy studio, razem 16 zajebistych osób, własna gra z ponad 4k recek na Steamie.
Na PC Gamer show zaraz będą prezentować pierwszy trailer naszej nowej gry - The Constructors. Tutaj dłuższy post na naszym niedawno założonym blogu developerskim, który napisałem z
@Anteuke: grałem w demo bo pracowałem nad czymś trochę gameplayowo podobnym, ale nie znałem tej historii o waszych początkach. Gratuluję sukcesu, musi być zajebiste uczucie.
Myślałem że jak pójdę #bieganie przed szóstą to będzie normalna temperatura. Nic bardziej mylnego, ale wynik na piątkę poprawiony o ponad 40 sekund więc się chwalę, choć celowałem w równe 18.
Ale ten jeden fragment pod górkę, co na trzecim kilometrze był lajtowy, na początku piątego już mnie wymęczył.
Powod: polskie prawko było nieważne w PA bez miedzynarodowego.
Albo po prostu policjant cię wydymał na hajs bo nie znał prawa albo uznał, że turysta nie będzie się kłócić. Gdyby w USA nie można było jeździć na europejskim prawie jazdy to wypożyczalnie na lotniskach straciły by połowę klientów.
@jarezz: dlatego wkleiłem stronę stanu który podałeś ( ͡°͜ʖ͡°) ale w tej chwili nie ma żadnego, który by zabraniał jeżdżenia na pj innego kraju, mimo to na youtubie jest sporo filmów z interakcji z policją która próbuje ludziom wmawiać, że nie wolno
Szybko zleciało ( ͡°͜ʖ͡°) Kto pamięta, że plusował ten wpis? ( ͡°͜ʖ͡°) Rok temu kurs akcji #gme w momencie publikowania wpisu wynosił $88.30 Po zamknięciu wczorajszej sesji, kurs akcji wynosi $100.04
Kilka skrajnych przykładów żeby to nikt nie musiał kminić: - Jeśli kupiłeś po najdroższej cenie w historii czyli po $483 w dniu 28 stycznia 2021, a sprzedałeś gdy publikowałem wpis rok temu to straciłeś 82% zainwestowanych
Siemka mam kilka pytań, planuje lecieć do Kolumbii na 30-40 dni żeby przejechać wzdłuż i wszerz cały kraj rowerem offroadem ile się tylko da i w stylu bikepacking. Był ktoś jak wrażenia? Myślę na terminem luty/marzec.
1. Czy lecąc do Kolumbii z UK rzeczywiście nie chcą żadnych testów i innych głupot?
2.jak z bezpieczeństwem ? Byłem w Meksyku też cały kraj przejechany i jeśli jest podobnie niebezpiecznie to odpuszczę.
@adamsowaanon: Jeździłem rowerem po Kolumbii jakieś półtora tygodnia. Z kwarantannami nie pomogę bo było to rok przed wirusem, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo to nigdy nie czułem się zagrożony ani nie miałem żadnych niebezpiecznych sytuacji, nawet kierowcy bardzo mocno uważają na rowerzystów w porównaniu z krajami bardziej na południe.
Też się trochę bałem przed wyjazdem, ale niektóre miasta które wydawały mi się trochę shady na street view, na miejscu już
@adamsowaanon: tak, nawet wcześniej jak w Peru spotkałem Kolumbijczyka na rowerze, i marudziliśmy na to że wszyscy na wszystko trąbią, to mi opowiadał że w Kolumbii lepiej bo tak kolarstwo jest super popularne. Okazało się to prawda.
A półtora tygodnia bo tyle mi czasu zostało, byłem w trasie z Chile od kilku miesięcy i musiałem na lot powrotny zdążyć.
Z kamuflażem między drzewami masz rację, problem jest jak droga wygląda
Jak planowałem trasę to głównie się skupiałem na Boliwii i Peru, i tak stwierdziłem że wrócę z Kolumbii ale już nie miałem na nią za dużo planów, więc tak tylko przejechałem. Kolumbia i Ekwador mnie bardzo zaskoczyły, bo jakoś wyobrażałem sobie te kraje jako zadupie świata z drogami z piasku, a w porównaniu z Peru to bardzo cywilizowane były.
@adamsowaanon: a miesiąc w Kolumbii to była końcówka maja / początek czerwca, było parę dni że rano potwornie mocno lało, praktycznie ściana deszczu i nie chciałem nawet z namiotu wychodzić, ale chyba zawsze do południa przechodziło.
@adamsowaanon: dzięki :D nie wiem, w marcu będę miał czas gdzieś pojechać na miesiąc, ale ciężko cokolwiek zaplanować w obecnej sytuacji. Zacząłem myśleć o Meksyku głównie przez to że zdają się nie robić żadnych dziwnych akcji z obostrzeniami, ale nie wiem
@adamsowaanon: nawet nie jestem pewien czy do Meksyku bym brał rower. Jak popatrzałem gdzie są jakieś atrakcje (a chciałbym jakieś ich piramidy obejrzeć jednak :P), to mam wrażenie że większość trasy prowadziło by przez różne płaskie pola, więc ogółem nudnawy teren.
Gdzie jeździłeś po Afryce? Tam nigdy nie byłem, a brzmi jak potencjalnie ciekawy kierunek.
Niskie temperatury serio pomagają w #bieganie :D Chciałem robić ten czas kilka miesięcy temu, ale wtedy mnie upał pokonał, dziś weszła życiówka i to szybsza niż bym się spodziewał, bo trochę mniej biegam ostatnio :D Trzeba zacząć wymyślać cele na przyszły rok
@Remnant: mój ulubiony serial od zawsze, kilka miesięcy temu jechałem do Austrii odwiedzić m. in. poniższą miejscówkę i jakoś dawno mnie nic tak nie cieszyło xD
@molksiazkowy1111: że "ma być" to producenci poprzednich seriali twierdzą już od dłuższego czasu, ale oficjalnie nic się za bardzo nie dzieje. Ale jak teraz Amazon przejmie MGM to szanse na coś pewnie wzrosną.
Co do Origins to widziałem tylko kilka minut i myślę że jakbyś kilku fanów wpuścił do lasu z telefonem to by nakręcili lepszy odcinek niż to coś xD
@molksiazkowy1111: Universe kończyło się tak, że mieli dolecieć do kolejnej galaktyki w 3 lata jeśli wszystko dobrze pójdzie i Eli w dwa tygodnie naprawi kapsułę albo się zabije. Ale tu faktycznie jest otwarta furtka do kontynuacji, bo można stwierdzić że coś poszło nie tak i spali trochę dłużej.
Ale nie wiem czy takie wznawianie historii po dekadzie to najlepszy pomysł. Biorąc pod uwagę że trzeba przy okazji przyciągnąć nowych widzów
Tak sobie. Pierwsze 12km wchodziło dość dobrze po 4:00-05, ale te górki w drugiej połowie były gorsze niż je zapamiętałem, plus srać się mi zachciało, więc po kilku kilometrach szukania toi toia zmarnowałem w nim ponad minutę.
Stać mnie na więcej ale muszę poszukać bardziej płaskiej trasy. Ewentualnie ćwiczyć więcej podbiegów.
@zbyl2 ja uważam, że mój Garmin oprócz połączenia z pasem hrm ma jeszcze z moją dupą. Chyba najlepsza metoda na zatwardzenie, to nie jakieś środki tylko bieganie. Jak tylko wyjdę pobiegać po 2km od razu mi się chce( ͡º͜ʖ͡º)
No i po maratonie, plan minimum zrobiony ale no nie taki był plan. Zamiast połówki w 1:20 poleciałem na 1:18:50 co mnie zmiotło z planszy bo typa do którego przykleiłem strasznie szarpał tempo i mieliśmy nawet kilometry po 3:35 co jest moim półmaratońskim XD
Na 30km kontrolny rzyg i tylko walka żeby zrobić to w 2:50 XD jakbym zaczął połówkę po 1:21 to pewnie bym zrobił to 2:42, no ale nauczka na
Data: 05.07
Godzina: od 18:00
Lokalizacja: #katowice, Boisko do siatkówki plażowej przy Woda Beach Bar - https://goo.gl/maps/d4zYPTkDXHRUvUD69
źródło: comment_165701920877DXUSZ3fcp6BhBE5gCz3c.jpg
Pobierz