Szereg osób, które zazwyczaj na naukowców reagują alergicznie, uwierzył bezkrytycznie w wyniki badania naukowego. Stało się tak tylko dlatego, że - czytając prasowy opis tego badania - uznały, że potwierdza ono ich poglądy (choć realnie nie potwierdza).
W skrócie: Polsat przytoczył depeszę PAP, która mówiła o tym, że ukazało się badanie dotyczące wpływu Słońca i promieniowania kosmicznego na chmury oraz bilans energetyczny Ziemi.
@Mieszkopol: Dla wykopka przegrany to taki co ma problem z zaliczaniem na Tinderze. Mogliby znaleźć stałą dziewczynę na swoim poziomie, ale nie o to im chodzi. Marzą o życiu Casanovy.
@Lucider5: Umysłowe defekty też się liczą, jeśli nie potrafisz mieć znajomych przez jakiś autyzm, to każda w pełni sprawna dziewczyna jest powyżej Twojego poziomu.
@Lucider5: Musisz obniżyć wymagania, skoro nie posiadasz podstawowej cechy męskiej atrakcyjności czyli pewności siebie, to dziewczyna na którą masz szansę nie będzie posiadała podstawowej cechy damskiej atrakcyjności, czyli młodzieńczego piękna.
Nataliści, jak zapewnicie waszemu dziecku dobre życie, jeśli okaże się upośledzone? Co jeśli upośledzenie wyjdzie w późniejszym wieku, np. nastoletnim? Albo dojdzie do jakiegoś okaleczającego wypadku lub choroby? Przypominam, że w różnych domach opieki znęcanie się i ignorowanie potrzeb podopiecznych to standard.
@Zgrywajac_twardziela: Pewnie mają optymistyczne myślenie, ale jeszcze do niedawna chłopi robili szóstkę dzieci z czego dwójka dożywała dorosłości, więc nie mogli nie widzieć co się dzieje. Już nie mówiąc, że wszyscy żyli w marnych warunkach. Musieli mieć w dupie.
@Drakii: Tylko, że brak szczęścia, w rozumieniu braku jakiegokolwiek odczuwania nie jest taki dotkliwy jak cierpienie. Ucieczka przed cierpieniem to podstawowy cel każdego organizmu. Szczęście, radość to jest przyjemny bonus.
@Drakii: Doświadczyłem, ale te stany euforii jakoś w mojej percepcji nie były lepsze od braku jakiegokolwiek dyskomfortu sprzed mojego istnienia. Brak jakiegokolwiek dyskomfortu i zmartwień wydaje się być super komfortowy :) Co innego cierpienie, które jest nieznośne.
@KTMZ: 10 lat temu też tak było na religii z księdzem. Nawet na Wychowaniu do Życia w Rodzinie nie mówiono o antykoncepcji, bo bano się, że kościół się wkurzy.
Szereg osób, które zazwyczaj na naukowców reagują alergicznie, uwierzył bezkrytycznie w wyniki badania naukowego.
Stało się tak tylko dlatego, że - czytając prasowy opis tego badania - uznały, że potwierdza ono ich poglądy (choć realnie nie potwierdza).
W skrócie: Polsat przytoczył depeszę PAP, która mówiła o tym, że ukazało się badanie dotyczące wpływu Słońca i promieniowania kosmicznego na chmury oraz bilans energetyczny Ziemi.
źródło: comment_16344786343rilXZRnjU0zwMcTdFh6GZ.jpg
Pobierz