Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Docent_Jan_Mula


źródło: comment_1640991136v2ZJbcTeAbIDU94HurgEjA.jpg
Pobierz
źródło: comment_1640991123yoDmY8g8TOr0VthRw3B6Ue.jpg
Pobierza może to po prostu "pomoc"? Pomoc taka sama jak dołożenie się do czynszu, gdy wynajmujesz mieszkanie, pomoc w "przetrwaniu" - no bez jaj, gościu ma 5k na rękę i kredyt nie wiadomo na ile, jeśli mieszkają w większym mieście to współczuję jakby miał jeszcze babę sam utrzymywać XD
jest taka sama. Wszystko rozbija się o to samo - o dach nad głową. Za to się płaci, tyle.
no ale traktujesz związek jako "spłacać inwestycję obcego jeszcze człowieka" (╯°□°)╯︵ ┻━┻
przecież to ona chce tam zamieszkać i napisała to w drugim zdaniu
A co do kosztów, to dlaczego facet ma jej "ulżyć" w życiu, pozwalać na darmowe mieszkanie i umożliwić większe oszczędności "odkładać na własne mieszkanie"? Dlaczego ona nie może się zrewanżować i dokładać do jego
Rocznica
od 10.08.2025
Gadżeciarz
od 10.10.2018
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking